Czy młodzi opuszczą Górnika? Brosz jest przekonany, że nie

MFK Karvina - Gornik Zabrze
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

- Nikomu z moich piłkarzy nie kończy się umowa w grudniu, najwcześniej takie przypadki będą dotyczyły czerwca 2018 roku - odpowiada trener Marcin Brosz pytany czy nie obawia się osłabienia drużyny w zimowym oknie transferowym.

Rewelacyjna postawa zabrzan w ekstraklasie ma swoje pozytywne i negatywne strony. Do tych pierwszych należy rozgłoś, powszechne pochwały i wyróżnienia. Pokazanie się z tak dobrej strony skutkuje jednak też tym, że coraz więcej klubów zwraca uwagę na piłkarzy Górnika. Im bliżej stycznia 2018 roku, tym coraz więcej mówi się o zainteresowaniu talentami z Zabrza i możliwymi transferami. Zwłaszcza, że wielu piłkarzy ma ważne kontrakty tylko do końca sezonu, a jak na razie udało się przedłużyć umowę tylko z Igorem Angulo. Czy trener Marcin Brosz nie obawia się, że bogatsze kluby, przede wszystkim z zagranicy mogą „rozkupić” mu drużynę i wiosną Górnik nie będzie tak silny, jak obecnie? – Nikomu z moich piłkarzy nie kończy się umowa w grudniu, najwcześniej takie przypadki będą dotyczyły czerwca 2018 roku. Oczywiśćie to są pytania, które się pojawiają i to naturalne, ale my koncentrujemy się przede wszystkim na sprawach stricte sportowych. Na tym co się wydarzy za chwilę, a teraz najważniejszy jest mecz z Legią – przyznaje Marcin Brosz.

 

Wiadomo, że Górnik nie może za bardzo korzystać z argumentów finansowych, bo krezusem nie jest. Szkoleniowiec ekipy z Roosevelta w rozmowie z piłkarzami stara się jednak używać innego typu argumentów. – Naszym celem jest stworzenie takich warunków dla piłkarzy, żeby nie musieli zmieniać klubu. My dzisiaj pokazujemy, że tak naprawdę klubem, który najbardziej rozwija piłkarzy jest Górnik. Nie tylko pozycja w tabeli, nie tylko liczba reprezentantów w różnych kadrach, ale i pełne trybuny. Wiemy, że dużo pracy przed nami, ale patrząc na tempo rozwoju, myślę, że powoli jest coraz lepiej – dodaje Brosz.

 

Co z Kurzawą?

Bardzo ważnym zawodnikiem zabrzan jest Rafał Kurzawa, któremu jednak kontrakt wygasa latem przyszłego roku. Teoretycznie po 1 stycznia może podpisać umowę z innym klubem. Jak udało nam się dowiedzieć Górnik rozpoczął starania o przedłużenie umowy. Na razie sprawy są na wstępnym etapie. Zainteresowane strony mają spotkać się po zakończeniu ligowej przerwy. Kurzawa na razie przebywa na zgrupowaniu kadry Adama Nawałki i istnieją spore szanse, że dziś zadebiutuje w spotkaniu z Meksykiem. Jeśli tak się stanie to wartość najlepszego asystenta ekstraklasy jeszcze wzrośnie, co utrudni starania Górnika o zatrzymanie piłkarza.

 

Nadal młodzi

Transfery z klubu to tylko jedna strona medalu, bo zimą Górnik będzie stara się też wzmocnić kadrę. Trener Brosz zapewnia jednak, że nie zamierza zmieniać swojej filozofii i rozgląda się przede wszystkim za polskimi, młodymi piłkarza z regionu. – Mamy dwa schematy pracy: krótkoterminowy, ale i długoterminowy. Na miesiące i na lata. Teraz żyjemy tym planem bliższym, ale to nie jest tak, że o czymś nie myślimy czy czegoś nie planujemy. Oczywiście rozważamy pewne rzeczy, pracujemy, aby być przygotowanym na różne warianty, które mogą się wydarzyć – stwierdza szkoleniowiec zabrzan. – Jeżeli mówimy o zawodnikach młodych, to raczej optujemy za zawodnikami, których sami szkolimy. Takim przykładem jest Szymon Żurkowski, który trenował z Gwarkiem, ale współpracujemy z trenerem Kowalskim. I tak chciałbym, żeby to wyglądało. W pierwszej kolejności szukamy zawodników z regionu i to się nie zmieni. Będziemy za niedługo robili test-mecz, w którym damy szansę młodym piłkarzom z okolic. Nie chodzi tylko o jeden sparing, ale i o treningi pod okiem trenerów Górnika. Oczywiście jesteśmy otwarci na różne opcje, jeśli pojawi się ciekawa opcja spoza regionu to na pewno ją rozważymy. Patrzymy co się dzieje w innych ligach. Jeżeli znajdziemy piłkarza, który będzie wartością dodaną to zrobimy wszystko, żeby do nas trafił – dodaje trener lidera ekstraklasy.

 

Siły będą

Obecnie jednak w klubie z Roosevelta skupiają się na przygotowaniu do ostatniego miesiąca grania w lidze w tym roku. – Dużo uwagi zwracamy na zawodników, którym mniej czasu poświęcamy w standardowym mikrocyklu. Chodzi o młodzież i o tych, którzy grali mniej. Jesteśmy po 15 kolejkach i mamy materiał i analizujemy sytuacje, nad którymi jesteśmy w stanie popracować. Chcemy też przygotować piłkarzy na to co nasz czeka w najbliższym czasie – opowiada Brosz, który jest spokojny o przygotowanie fizyczne drużyny. – Oglądałem m.in. mecz reprezentacji Polski do lat 18 z Austrią (1:0) i patrząc na to, jak się poruszali zawodnicy Górnika, byłem podbudowany. Nie było symptomów zmęczenia, nie zauważyłem niczego negatywnego – zapewnia szkoleniowiec.

Komentarze (4)

Napisz komentarz
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN :
No photo~FANUżytkownik anonimowy
Tak naprawdę tylko Rafalowi kończy się kontrakt...jeżeli Gornik zagra w pucharach a wszystko na to wskazuje to myśle ze zostanie....gra w innym polskim klubie nie wchodzi w grę, golasy, nie ten poziom kasy, bo reszta w tym kibice i jakość piłkarska jest w tle Gornka...
13 lis 16:22 | ocena:79%
Liczba głosów:14
79%
21%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~mauroUżytkownik anonimowy
~mauro :
No photo~mauroUżytkownik anonimowy
Gra w innym polskim klubie nie ma żadnego sensu, poziom sportowy ten sam a i finansowy nie wiele lepszy. Jeśli odejść to tylko zagranicę.
13 lis 17:43 | ocena:91%
Liczba głosów:11
91%
9%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JopekUżytkownik anonimowy
~Jopek :
No photo~JopekUżytkownik anonimowy
Brosz zapomniał dodać ze Górnik współpracuje również z Fliśnikiem od lat doskonale...
21 lis 02:55
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii