Piechniczek: Ruch powinien pójść za ciosem

Legia Warszawa - Ruch Chorzow
 fot. Rafał Oleksiewicz  /  źródło: Pressfocus

- Po wygranej z Legią nie może nastąpić rozluźnienie czy euforia. W następnej kolejce też trzeba tak zagrać. Zwycięstwo w stolicy będzie się liczyć, jeśli okaże się przełomem w grze i skuteczności drużyny– przekonuje były selekcjoner kadry narodowej.

 

LESZEK BŁAŻYŃSKI: „Niebiescy” zaskoczyli wszystkich, w świetnym stylu wygrywając przy Łazienkowskiej.
ANTONI PIECHNICZEK: - To faktycznie duża niespodzianka i zaskoczenie, ale na pewno wynik jest sprawiedliwy. Chorzowianie zagrali bardzo mądrze taktycznie. Ich kontry były dopracowane, zdobyli dwie piękne bramki, a trzeci gol jeszcze bardziej oszołomił legionistów.


Kogo najbardziej by pan wyróżnił?
ANTONI PIECHNICZEK: - Cały blok defensywny. Libor Hrdliczka nie popełnił żadnego błędu, kapitan Rafał Grodzicki skutecznie walczył. To był całkiem inny zespół, niż ten z inauguracyjnego spotkania z Cracovią. Oglądałem też wcześniej spotkanie Cracovii z Pogonią Szczecin, i „Pasy” też prezentowały się zgoła odmiennie. Mimo że Legia częściej była w posiadaniu piłki, miała mnóstwo dośrodkowań, to Ślązacy byli bliżsi czwartej bramki. W Ruchu nikt nie poddaje się, ale drużyna musi iść za ciosem. Nie może nastąpić rozluźnienie, euforia po wygranej, w następnej kolejce w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław też trzeba tak zagrać. Zwycięstwo w stolicy będzie się liczyć, jeśli okaże się przełomem w grze i skuteczności drużyny.


Trener Waldemar Fornalik w Warszawie triumfował, chociaż różnie się ostatnio wypowiadano na temat jego pracy.
ANTONI PIECHNICZEK: - Waldek znakomicie przygotował zespół do tej batalii, która była szalenie ważna dla zespołu, bo Ruch, aby uciec z dołu tabeli, musi zdobywać punkty, i nie ma już znaczenia to, kto jest rywalem oraz gdzie odbywa się mecz. Mariusz Śrutwa stwierdził, że przy Cichej powinna zostać wzięta pod uwagę każda ewentualność, łącznie ze zmianą szkoleniowca. Ja radziłbym w przypadku takich ocen o większą powściągliwość. Śrutwa to zawodnik, któremu leży dobro klubu na sercu, podobnie jak mnie, czy innym Niebieskim, ale powinniśmy do końca być życzliwi i solidaryzować się ze sztabem szkoleniowym, piłkarzami, klubem.


Niedzielne starcie było bardzo emocjonujące. Adam Pazio w końcówce nie wytrzymał i uderzył w twarz Artura Jędrzejczyka.
ANTONI PIECHNICZEK: - Niepotrzebnie dał się sprowokować. Powinien trzymać nerwy na wodzy, ale na miejscu sędziego ukarałabym czerwoną kartką także Artura Jędrzejczyka. On sprowokował gracza gości i uderzył go w tułów. Kolejna kwestia, nasze kluby powinny wreszcie zrobić porządek z pirotechniką i skończyć z tym zadymianiem stadionu. Zresztą bramka dla Legii padła wtedy, kiedy na murawie był dym.

 

Gdy rozmawialiśmy po spotkaniu z Ajaksem, wypowiadał pan się pozytywnie na temat mistrzów Polski. Jak pan ocenia Legię po tym starciu?
ANTONI PIECHNICZEK: - Z Ajaksem drużyna miała bardzo dobre momenty, ale w niedzielę to był cień tamtego zespołu. Jesienią legioniści potrafi strzelić cztery gole Borussii Dortmund, trzy Realowi Madryt, a w tym tygodniu z Holendrami zremisowali bezbramkowo, a w starciu z Ruchem trafili do siatki i to przypadkowo. Mistrzom Polski brakuje Nemanji Nikolicia i Aleksandara Prijovicia. O Tomasie Necidu na razie nie mogę powiedzieć nic pozytywnego, ale nie będę go też krytykował, bo może już w rewanżu z Ajaksem zacznie błyszczeć. Oby tak było.

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~WikipediaUżytkownik anonimowy
~Wikipedia
No photo~WikipediaUżytkownik anonimowy
do ~PG:
No photo~PGUżytkownik anonimowy
21 lut 12:12 użytkownik ~PG napisał
Comment removed due to violation of forum rules.
18 czerwca 1945, w dzisiejszym klubie „Perełka” przy ulicy Zwycięstwa, powołano organizację sportową, którą 19 czerwca 1945 zarejestrowano w Zarządzie Miejskim jako Klub Sportowy Piast Gliwice. Klub zakładali wysiedleńcy ze Lwowa.
21 lut 12:32 | ocena:67%
Liczba głosów:9
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
do ~ino koRupcja i pRzekRęty:
No photo~ino koRupcja i pRzekRętyUżytkownik anonimowy
21 lut 12:53 użytkownik ~ino koRupcja i pRzekRęty napisał
Po to właśnie wrócił Patermann....... żeby załatwić licencję na kolejny sezon.
Ruch spadnie z Piastem a na zapleczu ekstraklasy o licencję łatwiej.
21 lut 13:22 | ocena:75%
Liczba głosów:8
75%
25%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Żela do WowaUżytkownik anonimowy
~Żela do Wowa
No photo~Żela do WowaUżytkownik anonimowy
do ~PG:
No photo~PGUżytkownik anonimowy
21 lut 12:12 użytkownik ~PG napisał
Comment removed due to violation of forum rules.
Synku mój jedyny, przysmyczony z Ukrainy, smakujo ci te śmieRdzace Rrrrodzyny ???
21 lut 13:18 | ocena:63%
Liczba głosów:8
63%
38%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii