Andrzej Iwan: Mam dwie jednakowe komory

- Zabrzanie zaczęli budzić mój szacunek. Można stwierdzić, że teraz wygrać z Legią to żadna sztuka, ale sama gra Górnika robiła wrażenie - mówi były piłkarz Górnika Zabrze i Wisły Kraków.

Andrzej Iwan
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

JERZY MUCHA: Znajdował się pan po obu stronach barykady, więc czuje pan doskonale specyfikę tego meczu. Faworyt?

ANDRZEJ IWAN: - Wisła to z jednej strony komplet punktów, ale już gra dobra - tylko w Szczecinie. Z Bruk-Betem były kłopoty i zwycięstwo bardzo szczęśliwe. Górnik w Białymstoku zanotował z kolei pechową porażkę po obiecującej grze. Zabrzanie mi zaimponowali; nie liczyłem, że od razu odpalą. Tym bardziej, że to młody zespół. Tylko Cracovia miała niższą średnią wieku podstawowej jedenastki. W sobotę w Zabrzu będzie komplet - 23 tysiące ludzi, a to 12. zawodnik gospodarzy. Wisła zagra szybkim atakiem, natomiast Górnik będzie musiał poprowadzić grę. A wiadomo, że atak pozycyjny to problem większości naszych drużyn. Faworyt? 50 na 50.

 

Wisła zaczęła sezon od dwóch zwycięstw, wydaje się, że jest na fali. Ale w samym klubie panuje chaos związany z pojawieniem się niemieckiej firmy, która chciałaby zostać właścicielem „Białej gwiazdy”. Ta sytuacja nie demoluje psychiki zawodników?

ANDRZEJ IWAN: - Absolutnie nie. To wszystko potoczyło się bardzo szybko, pojawiają się różne przypuszczenia, kto się za tym kryje. Piłkarze jednak nie zaprzątają tym sobie głowy; najważniejsze dla nich jest to, że wiedzą, kto im płaci.

 

Nie czuje się pan nieswojo, gdy przypomina mu się brak wiary w młodych wilków z Górnika? W trakcie rundy wiosennej Nice I ligi, stwierdził pan, że zabrzanie już się nie liczą w walce o awans....

ANDRZEJ IWAN: - Powiedziałem wtedy publicznie, że nie wierzę w awans Górnika. Po porażce w Głogowie nic na niego nie wskazywało. Rozmawiałem później o tym z Marcinem Broszem i trener się nie dziwił, że tak powiedziałem. Teraz mogę ich tylko podziwiać. W ekstraklasie wygrali z Legią, pechowo ulegli Jagiellonii. Po dwóch kolejkach jest jednak za wcześnie, by cokolwiek przewidywać. Na razie idą siłą rozpędu.

 

Zabrzanie mogą być rewelacją rozgrywek? Widzi pan w nich nową siłę ekstraklasy?

ANDRZEJ IWAN: - Na pewno zaczęli budzić mój szacunek. Można stwierdzić, że teraz wygrać z Legią to żadna sztuka, ale sama gra Górnika robiła wrażenie. Ma niesamowite pokłady ambicji, młodość jest poparta doświadczeniem Angulo czy też Suareza. Dla mnie świetne mecze w bramce miał Tomek Loska, na którego zwróciłem uwagę już w I lidze. Przytrafił mu się tylko jeden błąd. Wisła musi więc zagrać bardzo mądrze, by się przeciwstawić. Słuszną drogę obrano w Zabrzu stawiając na młodych graczy. Czeka ich ciekawa przyszłość.

 

W sobotę pańskie serce będzie biło dla Wisły czy też Górnika?

ANDRZEJ IWAN: - Mam dwie jednakowe komory serca....

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Stara Gwardia:
No photo~Stara GwardiaUżytkownik anonimowy
30 lip 15:13 użytkownik ~Stara Gwardia napisał
My śpiewali po bramkach Iwana tak " fto to boł fto to boł fto to boł to był AJWYN Hoł AJWYN Hoł"
dokładnie tak było,
POZDrO :)))
30 lip 23:10 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Stara GwardiaUżytkownik anonimowy
~Stara Gwardia :
No photo~Stara GwardiaUżytkownik anonimowy
My śpiewali po bramkach Iwana tak " fto to boł fto to boł fto to boł to był AJWYN Hoł AJWYN Hoł"
30 lip 15:13 | ocena:100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
AJŁEN - SZACUN,
STArA \G/WArDIA PAMIĘTA
29 lip 16:58 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii