Kamil Glik przedłużył kontrakt z AS Monaco

Kamil Glik
 /  fot. Anne-Christine Poujoulat  /  źródło: AFP

Obrońca rodem z Jastrzębia Zdroju ma być piłkarzem mistrza Francji do 2021 roku. Jego zarobki będą dużo wyższe niż dotychczas.

 

Jeszcze niedawno Kamil Glik był w swoim rodzinnym Jastrzębiu Zdroju, gdzie wespół z prezydent miasta, Anną Hetman, otwierał nowe boisko. Zapowiedział wtedy, że kiedy skończy karierę, wróci w swoje strony. Ale tak szybko to nie nastąpi. Właśnie ogłoszono, że podpisał nowy kontrakt z mistrzem Francji - AS Monaco. Ma on obowiązywać do 2021 roku. Polak do ekipy z Księstwa trafił latem 2016 roku. Niemal z miejsca stał się jednym z jej filarów i walnie przyczynił się do wywalczenia mistrzostwa Francji i gry w półfinale Ligi Mistrzów.
– Bardzo się cieszę z przedłużenia umowy. Mamy za sobą znakomity sezon. Zawsze dajemy z siebie sto procent – mówił Glik, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu. – Pragnę podziękować prezydentowi, wiceprezydentowi i całemu klubowi za nowy kontrakt. To wspaniała nagroda – dodawał.
– Kamil szybko pokazał swoją klasę. Jest znakomitym obrońcą, silnym, walecznym i charyzmatycznym. Kibice bardzo szybko go polubili. To jeden z liderów zespołu – komentował z kolei wiceprezydent klubu, Wadim Wasiljew.
Glik przez serwis Transfermarkt.de wyceniany jest na 18 milionów euro. Według informacji Tomasza Włodarczyka z "Przeglądu Sportowego", nowa umowa gwarantuje mu zarobki wyższe o około 500 tysięcy euro rocznie.

Z tej samej kategorii