"Koniec Błaszczykowskiego w Bundeslidze jest bliski"

Jakub Błaszczykowski
 fot. Lukas Barth  /  źródło: Reuters

Biorąc pod uwagę potencjał Kuby, minione pół roku to była katastrofa - mówi Frank Lussem, dziennikarz magazynu "Kicker".

MICHAŁ TRELA: Jaki był 2016 rok w wykonaniu Polaków w Bundeslidze?

FRANK LUSSEM: Nierówny. Ci, którzy od lat udowadniają pozycję, jaką mają w lidze niemieckiej, potwierdzili ją. Pozostali jednak zawiedli.


Pozycję z pewnością potwierdził Robert Lewandowski, co zwieńczył nową umową z Bayernem Monachium. Bundesliga może się cieszyć?
FRANK LUSSEM: Tak, bo nie ma w Bundeslidze drugiego takiego napastnika, jak on. Nawet Pierre-Emerick Aubameyang nie jest tak dobry. Możemy być szczęśliwi, że ktoś taki u nas gra. Ale z drugiej strony Bayern to też idealny adres dla Lewandowskiego. Nigdzie indziej nie byłby aż tak doceniany, a przez to nigdzie indziej nie grałby aż tak dobrze. Ma tu niesamowitą markę i już miejsce w historii ligi. Strzeli jeszcze na pewno wiele goli. U niego nie ma słabszych momentów. Piłkarsko jest coraz lepszy, także jako profesjonaliście nie można mu niczego zarzucić. Dobrze, że negocjacje dobiegły już końca. Będzie miał czystą głowę.


Ugruntowaną pozycję ma też z pewnością Łukasz Piszczek. Czas nie działa na jego niekorzyść?
FRANK LUSSEM: Absolutnie nie. W „Kickerze” wybraliśmy go drugim najlepszym bocznym obrońcą ligi, po Philippie Lahmie. Zwłaszcza w wielkich meczach jest nie do zastąpienia. Thomas Tuchel też zauważył, że młodzi zawodnicy są fajni, ale doświadczeni - bezcenni. Felix Passlack, młody konkurent Piszczka, kilkakrotnie grał przekonująco, ale Piszczek ma wielki plus, którego Passlack jeszcze nie ma - olbrzymie doświadczenie krajowe i międzynarodowe. W 2016 roku nie tylko grał stabilnie w defensywie, ale jeszcze dokładał do tego zagrożenie w ofensywie. W końcu jesienią strzelił trzy gole.


Gorzej wiodło się Pawłowi Olkowskiemu, który jednak pod koniec roku wskoczył do składu Kolonii. Jakie są jego perspektywy?

FRANK LUSSEM: Bardzo ważny był dla niego pucharowy mecz z Hoffenheim. Wtedy zagrał po raz pierwszy po wielu miesiącach przesiadywania na ławce. Mimo że nie miał żadnego rytmu meczowego, zagrał świetnie, wypracował gola, fizycznie wyglądał doskonale, nie popełniał błędów. Później, po kontuzji Marcela Risse, wskoczył do składu i znów był solidny. Wprawdzie Kolonia kupiła teraz Christiana Clemensa z FSV Mainz, który może być konkurentem dla Olkowskiego, ale najważniejsze jest, że trener Peter Stoeger bardzo Pawłowi ufa. Wie, że w razie problemów, zawsze może na niego liczyć. On nigdy nie narzeka, nie skarży się, tylko ciężko pracuje. Nie wiem, czy Olkowski będzie zawsze grał w podstawowym składzie, ale na pewno jesienią zrobił olbrzymi krok, by poprawić swoją sytuację.


A jak pan ocenia powrót Jakuba Błaszczykowskiego do Bundesligi?
FRANK LUSSEM: Dwa najbardziej dla niego udane momenty w roku to Euro 2016 i obroniony licencjat. W Bundeslidze, biorąc pod uwagę jego potencjał, to była katastrofa. Po tak dobrych mistrzostwach Europy wszyscy myśleli, że będzie inaczej. Dawał jednak Wolfsburgowi zdecydowanie za mało i w ofensywie, i w defensywie. Zwłaszcza w fazach, gdy VfL było w kryzysie i potrzebowało jego doświadczenia, on grał niestabilnie, jak 18-latek. Szkoda, bo to świetny piłkarz i dobry człowiek. Jego to pewnie najbardziej bolało.


Dostanie jeszcze szansę rehabilitacji?

FRANK LUSSEM: W futbolu nie można niczego stwierdzać z całą pewnością. Dobrze, że jego konkurenci - Vieirinha czy Daniel Caligiuri - też byli w słabej formie. Ale i tak w ostatnich meczach rundy siedział na ławce. Będzie mu bardzo ciężko wskoczyć do składu. Nie jest to niemożliwe, ale będzie to bardzo, bardzo trudne. Przy całej sympatii dla niego - mam wrażenie, że jego kariera w Bundeslidze zbliża się do końca.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~ClaudiaUżytkownik anonimowy
~Claudia :
No photo~ClaudiaUżytkownik anonimowy
Cały Wolfsburg gra słabo w tym sezonie. Kuba nie wychodzi przed szereg. W tytule: "Koniec Błaszczykowskiego jest bliski". W ostatnim akapicie: "W futbolu nie można niczego stwierdzać z cała pewnością". Wiadomo, że odpowiedni tytuł ma nabić wyświetleń, ale przeczycie sami sobie.
9 sty 19:11 | ocena:100%
Liczba głosów:14
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~EkscentrykUżytkownik anonimowy
~Ekscentryk :
No photo~EkscentrykUżytkownik anonimowy
Dziś Ebi ma urodziny.
9 sty 17:38 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~DamianUżytkownik anonimowy
~Damian
No photo~DamianUżytkownik anonimowy
do ~Ekscentryk:
No photo~EkscentrykUżytkownik anonimowy
9 sty 17:38 użytkownik ~Ekscentryk napisał
Dziś Ebi ma urodziny.
Ok.
9 sty 18:06 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii