W Podbeskidziu pierwsze personalne konkrety

O tym, że w klubie spod Klimczoka podjętych zostanie szereg decyzji personalnych, informowaliśmy już od dłuższego czasu. Klub jednak przez pewien czas nie spieszył się z oficjalnymi komunikatami. Do czasu.

Robert Gumny
 fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus

W środę wreszcie rozwiano wątpliwości dotyczące kilku nazwisk. Robert Gumny decyzją swojego macierzystego klubu został ściągnięty do Lecha Poznań. Podbeskidzie zapewniło jednak, że prowadzi rozmowy z „Kolejorzem” w sprawie dalszej gry młodego prawego obrońcy pod Klimczokiem. Przypomnijmy, że Gumny w rundzie wiosennej był jednym z wyróżniających się piłkarzy bielszczan. Zagrał w 14 meczach od pierwszej do ostatniej minuty. Strzelił dwa gole. Opuścił jedno spotkanie, bo przebywał z reprezentacją do lat 19 na turnieju eliminacji ME.

 

Najlepszy snajper... rezerw
W przyszłym sezonie w Podbeskidziu nie zagra na pewno Szymon Lewicki. Najlepszy strzelec bielskiego klubu wraca z wypożyczenia do Arki Gdynia. Poinformowano, że klub spod Klimczoka nie skorzysta z opcji pierwokupu. Z tego, co udało się nam ustalić, „Lewy” nie był zainteresowany dalszą grą w barwach „górali”. W zakończonym sezonie 29-letni napastnik zagrał w 24 meczach i zdobył 10 bramek. Najlepszym snajperem, ale w zespole... IV-ligowych rezerw okazał się Jozef Dolny. Słowacki ofensywny pomocnik nie przebił się na stałe do składu zespołu prowadzonego przez Jana Kociana. Pojawił się w nim jeszcze jesienią, ale wystąpił w zaledwie 11 spotkaniach i tylko w czterech od pierwszej minuty. Nie zdobył ani jednej bramki, zatem nic w tym dziwnego, że Podbeskidzie zdecydowało się nie przedłużać z nim kontraktu. Podobnie, jak z Martinem Baranem, który przez niemal cały swój pobyt w Bielsku-Białej leczył kontuzje. Najpierw uraz pięty, a następnie ścięgna Achillesa i łydki. W sumie zagrał jedynie w pięciu meczach ligowych, w których nie strzelił ani jednego gola, ale zdążył obejrzeć cztery żółte kartki. Ostatni mecz rozegrał... we wrześniu. Boisko w meczu z Wisłą Puławy opuścił ze względu na... kontuzję. Oto, na razie, pełna lista piłkarzy, którzy w przyszłym sezonie nie zagrają pod Klimczokiem.

 

Co z wypożyczonymi?
Ponadto klub udostępnił czterech piłkarzy na wypożyczenia. Chodzi o młodych zawodników: Macieja Felscha, Arkadiusza Jaworskiego, Krzysztofa Walkiewicza i Aleksandra Chmielewskiego. Przypomnijmy, że w poniedziałek „górale” rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu. Na pierwszych zajęciach mają pojawić się piłkarze, którzy przebywali na wypożyczeniach w innych klubach. Mowa o Danielu Ferudze, który grał dla Olimpii Grudziądz, Kamili Jonkiszu ze Stali Stalowa Wola, Mateuszu Janeczce z Kotwicy Kołobrzeg i dwóch zawodnikach, którzy kończą w sobotę III-ligowe rozgrywki w barwach BKS-u Stali Bielsko-Biała, Konradzie Karecie i Bartoszu Iskrzyckim.

Z tej samej kategorii