Wojciech Łuczak zaskoczy wszystkich

Na inauguracyjnych zajęciach Zagłębia Sosnowiec pojawią się dzisiaj dwie nowe twarze. Większą niespodziankę sprawi jednak zawodnik doskonale przy Kresowej znany.

Pilka nozna. Nice I liga. Zaglebie Sosnowiec - Olimpia Grudziadz. 29.07.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

 

W poniedziałkowy poranek z nowymi kolegami przywitają się Tymoteusz Puchacz oraz Callum Rzonca. Ten pierwszy to 18-letni lewy obrońca, pozyskany z poznańskiego Lecha jeszcze w grudniu. Ten drugi pojawił się w Sosnowcu wczoraj wieczorem, w dniu swoich 21. urodzin.

 

Menago przed szereg
Rzonca to Anglik, do tej pory grający wyłącznie w ojczyźnie. Jesienią bronił barw North Ferriby, występującego w National League (szósty poziom rozgrywkowy). Zaliczył 17 spotkań. Najczęściej ustawiany jest na boku pomocy.

 

Co ciekawe, największe zasługi w tym, że nieznany bliżej piłkarz pojawi się dzisiaj na treningu Zagłębia, ma jego menadżer. Przyjazd swego podopiecznego do Sosnowca obwieścił, kiedy jeszcze przy Kresowej nie zapadła decyzja o zaproszeniu zawodnika na testy. Ostatecznie uznano, że warto się młodzieńcowi przyjrzeć. Obserwowany będzie przynajmniej do soboty – tego dnia weźmie prawdopodobnie udział w sparingu z Bruk-Betem Termalicą w Niecieczy.

 

Zawodowiec zapuka
Szczególnie intrygująco zapowiada się jednak moment, w którym „dzień dobry” powie Wojciech Łuczak, u schyłku starego roku powiadomiony, że w drużynie potrzebny już nie jest. Na Stadionie Ludowym słyszymy, że zawodnika na poniedziałkowym treningu nie będzie. Podobnie dwóch innych graczy, z których zrezygnowano – Bartosza Pikula i Łukasza Mozlera.

 

- Oczywiście, że się wybieram – oznajmia Łuczak w rozmowie ze „Sportem”. – Jestem profesjonalistą. Mam ważny kontrakt z Zagłębiem, nie dostałem z klubu żadnej informacji, więc zamelduję się na zajęciach punktualnie. W domu jestem od trzech dni. Wcześniej byłem w Dortmundzie odwiedzić rodzinę. Wróciłem w piątek i wieczorkiem skoczyłem od razu na basen. Już tak mam, że jak nic nie robię, to jestem zmęczony.

 

Tandem wieczorny
Trener Dariusz Dudek zaprosił na zajęcia z pierwszym zespołem zawodników z drużyny rezerw – obrońcę Konrada Kumora i pomocnika Mikołaja Gądka. W kadrze zostają również Igor Krzykowski, Michał Kieca i Jan Janosz. Każdy z nich zbierał wcześniej szlify w klubowej akademii.

 

Tymczasem dzisiaj wieczorem w Sosnowcu zamelduje się dwóch kolejnych młodych zdolnych. To Kacper Radkowski z Varsovii (stoper lub defensywny pomocnik, rocznik 2001) oraz Beniamin Czajka z Chemika Bydgoszcz (środkowy obrońca, 2000). Przygodę z Zagłębiem rozpoczną od zajęć z drugim zespołem.


Z tej samej kategorii