Została tylko blizna. Milewski niebawem będzie trenował na pełnych obrotach

Pomocnik Zagłębia Sosnowiec Sebastian Milewski wrócił do zdrowia. Przygotowania do rundy rewanżowej rozpocznie bez taryfy ulgowej.

Pilka nozna. Nice I liga. Zaglebie Sosnowiec - Chrobry Glogow. 18.10.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Na pierwszym w tym roku treningu Zagłębia Sosnowiec, już w najbliższy poniedziałek, z zapałem do wytężonej pracy zamelduje się Sebastian Milewski. O urazie z końca poprzedniej rundy zdążył już zapomnieć. – Została tylko blizna – mówi defensywny pomocnik. – Ale smaruję ją odpowiednia maścią i mam nadzieję, że wkrótce zniknie.

 

Kontuzji 19-latek doznał 12 listopada, podczas wyjazdowej potyczki z GKS-em Tychy. Krótko po rozpoczęciu drugiej połowy został trafiony wślizgiem przez partnera z zespołu, Mateusza Cichockiego. Doszło do fatalnego rozcięcia kolana. Zawodnika przetransportowano do szpitala, gdzie założono mu siedem szwów.

 

Z tego powodu Milewski nie wystąpił w dwóch meczach Zagłębia zamykających ubiegłoroczną fazę zmagań. Najpierw mógł tylko leżeć, potem chodził o kulach. Pogodził się z tym, że na boisko wybiegnie dopiero w nowym roku, ale powrót do zdrowia przebiegał bardzo szybko. Na murawę piłkarz wyszedł jeszcze grudniu.

 

- Przygotowania do wiosennej części rozgrywek mogę więc rozpocząć na pełnych obrotach – zapewnia z entuzjazmem. – Mimo że mam za sobą jak na razie najlepszą rundę w mojej przygodzie z piłką, nie mogę być z niej do końca zadowolony. Dwa doznane urazy (pierwszy przydarzył się w sierpniu w Łęcznej – przyp. red.) zabrały mi w sumie siedem tygodni grania. Kiedy byłem zdrowy, zaliczyłem kilka naprawdę dobrych spotkań, ale czuję, że mogłem i powinienem dać z siebie więcej. W tym roku chciałbym poprawić przede wszystkim grę ofensywną i nauczyć się szybszego podejmowania decyzji na boisku.

 

Lista życzeń nie jest zatem długa, ale bardzo istotna. Jeśli Milewski chce zachować status gracza podstawowej jedenastki, musi zrobić kolejny duży krok do przodu. Trener Dariusz Dudek rozmawiał już z zawodnikiem na ten temat. Wiosną Zagłębie podejmie trzecią próbę sforsowania bram ekstraklasy. Rejestr mankamentów zawodników tworzących wyjściowy skład ma zostać poddany gruntownej redukcji…

Z tej samej kategorii