Testowani piłkarze o krok od kontraktów z Zagłębiem. Są tylko dwa warunki

Pilka nozna. Sparing. Zaglebie Sosnowiec - Wisla Krakow. 07.07.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Zapadła decyzja w sprawie dwóch czarnoskórych snajperów – Alexandra Christovao i Hakeema Araby. Rozpoczną sezon przy Kresowej, jeśli tylko będą zdrowi. Dziś początek testów medycznych.

 

Reprezentant Angoli, Alexander Christovao, rozegrał w barwach Zagłębia dwa sparingi. W pierwszym, przeciwko czeskiemu MFK Karvina, bramki nie zdobył. Ale już w piątkowym starciu z Wisłą Kraków wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Na premierowe trafienie wciąż czeka natomiast Anglik Hakeem Araba, który zagrał na razie tylko z „Białą gwiazdą”.

 

Obaj zrobili na sztabie szkoleniowym Zagłębia na tyle dobre wrażenie, że decyzja w sprawie ich najbliższej przyszłości w zasadzie już zapadła. Mają zostać przy Kresowej i w barwach sosnowieckiego klubu rozpocząć I-ligowy sezon 2017/18. Na przeszkodzie mogą stanąć dwa aspekty: zdrowotny lub finansowy. Ten pierwszy wyklaruje się w ciągu 48 godzin. Christovao i Araba dziś oraz jutro przejdą w Gliwicach bardzo szczegółowe testy medyczne. Jak słyszymy w Sosnowcu, zostaną przebadani od stóp do głów – ze szczególnym uwzględnieniem szybkości, wydolności, parametrów mięśniowych i stanu stawów kolanowych.

 

Druga kwestia, czyli finanse, to temat na czwartek. Tego dnia na Stadionie Ludowym pojawią się menadżerowie obu piłkarzy. Jeśli tylko nie postawią absurdalnych warunków, strony powinny dojść do porozumienia. W grę wchodzą roczne kontrakty z opcją prolongaty o kolejne 12 miesięcy.


Przez weekend piłkarze Zagłębia odpoczywali. Christovao i Araba, jako przybysze, nie zostali zostawieni samym sobie. Wczorajszy wieczór spędzili na kolacji w jednej z sosnowickich restauracji w towarzystwie dyrektora sportowego klubu, Roberta Stanka. W łóżkach byli jednak o wczesnej porze. Mają świadomość, że dwa najbliższe dni mogą zadecydować o ich przyszłości.
Dzisiaj do południa zapadnie natomiast decyzja w sprawie trzeciego z testowanych napastników, Patryka Mikity. Zawodnik przebywał z zespołem Dariusza Banasika na zgrupowaniu w Wodzisławiu Śląskim. Po powrocie do Sosnowca, w potyczce z Wisłą Kraków, zdobył jedną z czterech bramek.

 

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~antekUżytkownik anonimowy
~antek :
No photo~antekUżytkownik anonimowy
Powinni pograć w Sosnowcu mają papiery do gry, ale dzisiaj podpisali wychowankowie kontrakty na dwa lata Janosz i Kłosek !!
Janosz syn kierownika II Drużyny, a Kłosek syn sponsora Zagłębia !!! Poziom raczej zerowy, ale znajomości robią swoje i kontrakty podpisane !!! Zaczyna się robić bagno, każdy upycha swojego nawet beztalencie, ale z poparciem !!!!
10 lip 17:06 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii