Bez porozumienia z miastem. Paterman spotkał się z niemieckimi inwestorami

Pilka nozna. Ekstraklasa. Ruch Chorzow. Sesja rady miasta. 27.04.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: 400mm

Noc oraz kolejne godziny po szokującej informacji o wypowiedzeniu przez miasto pożyczki - jak na razie - nie sprawiły, że obie strony ochłonęły i wypracowały porozumienie.

W czwartek prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala, przekonywał, że uda się „dogadać” z klubem, a kibice nie powinni panikować. - Chcę wszystkich uspokoić. Wypowiedzenie umowy nie jest równoznaczne z egzekucją tych pieniędzy. Jest to tylko i wyłącznie sygnał, że reguł oraz zasad prawa należy przestrzegać - powtarzał prezydent Kotala. Na razie zbliżenia stanowisk brak.

 

Ratusz czeka

Co dalej? W czwartek mówiono o kolejnych spotkaniach, negocjacjach i zmianach warunków spłaty pożyczki czy nowych zabezpieczeniach. Wczoraj uzyskaliśmy jedynie zdawkowe informacje na ten temat. - Obie strony są w stałym kontakcie i wstępnie ustalono termin spotkania na początek przyszłego tygodnia. Zależy nam, by jak najszybciej osiągnąć porozumienie - powiedziała Karolina Skórka, rzecznik prasowy urzędu miasta. Czego oczekuje miasto w kwestii „nowych zabezpieczeń”? - Nie są one sprecyzowane i właśnie to jest przedmiotem rozmów. Jesteśmy otwarci. Chcemy przedyskutować terminy i formy spłaty pożyczki - dodaje Skórka.

 

Przypomnijmy, że jakiś czas temu Andrzej Kotala zapewniał, iż wszystko jest pod kontrolą. - Pożyczkę mamy solidnie zabezpieczoną. Mam na myśli zastawy transferowe, akcje czy znaki reklamowe, ale przede wszystkim hipoteki i w ten sposób będziemy egzekwować pieniądze - stwierdził prezydent Chorzowa, a jeszcze jesienią mówił: - Raty za pożyczkę mają być wpłacane w latach 2017-2020 po 3 miliony złotych rocznie. Przy dobrym zarządzaniu budżetem spółki, jest to możliwe. Wiadomo, że wśród zabezpieczeń były środki z telewizji, które kluby ekstraklasy otrzymują w transzach oraz wpływy z transferów. Niestety - jak wiadomo - w I lidze Ruch nie otrzyma kilku milionów złotych od Canal+, a wartościowi piłkarze odeszli z klubu i to za darmo. Wyjątkiem jest Łukasz Moneta, o którego sprawie piszemy obok.

 

Brak zrozumienia

Takie jest stanowisko miasta, ale prezesowi Januszowi Patermanowi trudno pogodzić się z tym, co wydarzyło się w czwartek, i w jakiej sytuacji został postawiony. - Rozmawiamy z miastem na okrągło, a potem wychodzi coś takiego. Musieliśmy pospłacać wiele rzeczy z prywatnych kont naszych firm, a nie przez klub, bo konta Ruchu były pozajmowane przez komorników. Jeśli chodzi o pożyczkę, to miasto ma zabezpieczenia. Pragnę podkreślić, że ja z moim przyjacielem w ostatnim czasie z własnych kieszeni wyłożyliśmy 8 milionów złotych i nie mamy żadnych zabezpieczeń. To nie wszystko, bo od 1 marca nie wzięliśmy z Ruchu ani złotówki. Naprawdę trudno mi się pogodzić z tym, co się dzieje - mówi prezes „Niebieskich”. Janusz Paterman nie ukrywa, że wszystkie wydarzenia z ostatnich tygodni mocno się na nim odbijają, mimo że może liczyć na pełne poparcie kibiców. - Jestem tylko człowiekiem. Poświęciłem się temu klubowi w całości. Moje firmy zeszły na dalszy plan. Od rana do nocy żyję tylko sprawami Ruchu. Zajmuję się wieloma kwestiami. Ograniczyliśmy administrację, aby zaoszczędzić. To naprawdę trudne. Po głowie krąży mi wiele myśli. Zrobiliśmy bardzo dużo i gdy wydawało się, że coś się układa, wychodzą takie rzeczy... - dodaje sternik Ruchu, który spotkał się z niemieckimi inwestorami. - Przyjechali poważni ludzie, którzy interesują się kilkoma klubami. Gdy jednak dotarły do nich informacje o wypowiedzeniu umów pożyczek, to oznajmili, że wstrzymują się z konkretami, bo muszą wszystko przemyśleć - rozkłada ręce prezes Paterman. 

 

Historia „nieszczęsnej” pożyczki

 

Marzec 2016
Ruch zwraca się do prezydenta i radych Chorzowa o pomoc finansową, niezbędną do uzyskania licencji na grę w ekstraklasie w sezonie 2016/17.

 

31 marca 2016
Radni przyjmują poprawkę do budżetu, umożliwiającą prezydentowi udzielenie klubowi pożyczki niezbędnej do uzyskania licencji.

 

12 maja 2016
Po przedstawieniu wymaganych zabezpieczeń, Ruch zawiera umowy, na mocy których otrzymuje 18-milionową pożyczkę. 6 milionów pożycza miasto, a 12 spółka miejska, Chorzowskie Centrum Przedsiębiorczości.

 

Październik/listopad 2016
Ruch spłaca połowę z 6-milionowej transzy pożyczki otrzymanej od miasta, zwracając się z wnioskiem o przesunięcie terminu spłaty pozostałej części.

 

7 grudnia 2016
Porozumienie między prezydentem Andrzejem Kotalą, Chorzowskim Centrum Przedsiębiorczości, przewodniczącym rady nadzorczej Ruchu Aleksandrem Kurczykiem i Spółką AMG Silesia w sprawie prolongaty pozostałej części pożyczki. Władze miasta przystają na spłatę pozostałej kwoty zobowiązania do 31 lipca 2017 roku. Ponadto Spółka AMG Silesia, należąca do Aleksandra Kurczyka, zapewnia dodatkowe zabezpieczenia pożyczki udzielonej przez CP w postaci hipoteki na nieruchomość. Wartość zabezpieczenia wynosi 6 milionów złotych. Dokument zatwierdzają rady nadzorcze Chorzowskiego Centrum Przedsiębiorczości oraz spółki AMG Silesia. By porozumienie mogło wejść w życie, wymagana jest także zgoda rady miasta. Za opowiada się 10 radnych przy 7 głosach przeciw i 7 wstrzymujących się.

 

26 czerwca 2017
Prezydent Chorzowa oraz zarząd spółki Chorzowskie Centrum Przedsiębiorczości wypowiadają umowy pożyczek zawartych odpowiednio - 9 maja 2016 oraz 12 maja 2016 roku.

 

Komentarze (8)

Napisz komentarz
No photo
No photo~B1Użytkownik anonimowy
~B1 :
No photo~B1Użytkownik anonimowy
Pełne poparcie kibiców ?? Doprawdy ? Jak na ostatnim szpilu leciały wbity na Pata a jak ktoś był niezadowolony to bojówka złodziejsko-narkotykowa rozdawała strzały
1 lip 17:48 | ocena:80%
Liczba głosów:10
80%
20%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
~Janek :
No photo~JanekUżytkownik anonimowy
Chętnie pożyczę od Pana Patermana kilka baniek i nie oddam mu.Zapewne się dogadamy!
1 lip 16:31 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
~Baran
No photo~BaranUżytkownik anonimowy
do ~HAnyseKSG:
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
1 lip 16:58 użytkownik ~HAnyseKSG napisał
Obaj grają "w Kotalę i Patermyszkę" a Psycho Fajom wciskają kit :)))
A juz zech myślol ześ jest w niemcach na gościnnych wystepach, bo pora aut zaś zostalo skradzinych!
7 lip 20:39
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii