Sfrustrowany Kocian, zadowolony Banasik. Trenerski dwugłos po meczu Zagłębie-Podbeskidzie

Jan Kocian
 fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus

Jan Kocian, trener Podbeskidzia nie wyglądał po meczu w Sosnowcu na szczęśliwego człowieka. Jego zespół włożył w spotkanie z Zagłębiem mnóstwo sił, w doliczonym czasie miał rzut karny, jednak górale wracali na święta z tylko jednym punktem.

Szkoleniowiec bielszczan nie miał pretensji do Michała Janoty o zmarnowanie rzutu karnego, chociaż dało się wyraźnie wyczuć frustrację w głosie Kociana.

 

- U nas nie ma tak, że każdy może sobie strzelać „jedenastkę” - odpowiedział szkoleniowiec zapytany przez „Sport” o to, czy Janota był wyznaczony do strzelania karnego czy też z jego strony była to samowolka. - Wyznaczeni byli Janota i Podgórski. Podgórski spytał się Janotę czy czuje się na siłach i Michał postanowił strzelać. W meczach sparingowych Michał wykorzystał bez problemów obie „jedenastki”. Teraz się nie udało. Co do samego meczu, to byliśmy przygotowani na sposób gry Zagłębia. Byli ustawieni w defensywie czekając na kontry. Ciężka się gra, gdy jedna drużyna gra w piłkę, a druga kalkuluje. W końcówce straciliśmy głowę, byliśmy już zmęczeni atakiem pozycyjnym przez całe spotkanie i Zagłębie nas kontrowało. Miało dwie sytuacje, ale gola nie zdobyło - kończy Jan Kocian.

 

Trener Zagłębia Dariusz Banasik tłumaczył trochę zachowawczy styl grania zmęczeniem środowym spotkaniem z Górnikiem, co wymagało zmiany taktyki. - Mieliśmy plan na ten mecz, musieliśmy zagrać inaczej. Otwarta od początku gra mogła spowodować, że nie wytrzymalibyśmy meczu fizycznie. W końcówce mogliśmy strzelić gola. Jak rywal ma karnego w 90 minucie to trzeba się cieszyć z remisu. Chciałbym nadmienić, że w ciągu trzech dni zdobyliśmy 4 punkty ze spadkowiczami z ekstraklasy. Martwi mnie tylko nieodpowiedzialne zachowanie moich graczy przed rzutem karnym - stwierdził Banasik.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
Szanowny Panie trenerze Kocian, troszkę pokory, naprawdę powinien Pan cieszyć się z tego punkt, bo Zagłębie było silniejszym zespołem. Mając w nogach ciężki mecz w Zabrzu, musieli zagrać w taki sposób, a nawet zmęczeni przycisnęli w końcówce Podbeskidzie i mogli, a nawet powinni to wygrać. Nie można patrzeć na ten mecz przez pryzmat zmarnowanego karnego, bo Zagłębie już przed tą sytuacją powinno spokojnie prowadzić.
19 kwi 20:55 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii