„Gdy jest rewolucja, muszą być ofiary”. Ruch może stracić kolejnych graczy

Arka Gdynia - Ruch Chorzow
 fot. Piotr Matusewicz  /  źródło: Pressfocus

„Niebiescy” stracili już trzech graczy tylnej formacji. - Ubywa nam obrońców, ale gdy jest rewolucja muszą być ofiary – przyznaje prezes Janusz Paterman.

Jako pierwszy z obrońców opuścił Cichą Michał Helik. Wychowanek „Niebieskich” otrzymał propozycję nowej umowy, ale nie skorzystał z niej. - Warunki, jakie zaproponował nam jego menedżer, były nie do przyjęcia. Przedstawiliśmy później naszą ofertę. Helik odszedł, ale ja wcale za nim nie płaczę. Nie potrzebujemy takich piłkarzy. Są zawodnicy, tacy jak chociażby Maciej Urbańczyk, którzy chcą zostać przy Cichej i walczyć dla tego klubu – mówi Janusz Paterman, szef „Niebieskich”. Rosły stoper wybrał ofertę Cracovii i w nowym sezonie nadal będzie grać w ekstraklasie.

 

Wrócił do Zabrza
Na opuszczenie Cichej zdecydował się także Marcin Kowalczyk, ale akurat on rozstał się z działaczami w zgodzie. - Bardzo cenię Marcina Kowalczyka. Ma on swoje prywatne problemy i dlatego między innymi odchodzi – zaznacza prezes Ruchu. 32-letni były reprezentant kraju szuka nowego klubu. Przy Cichej nie ma już także Michała Koja, który, podobnie jak Patryk Lipski, skierował do PZPN-u wniosek o rozwiązanie umowy. Koj w środę podpisał kontrakt z Górnikiem Zabrze. Jego umowa obowiązuje do końca czerwca 2019 roku. Transfery pomiędzy lokalnymi rywalami budzą zwykle ogromne emocje, ale inaczej to wygląda w przypadku Koja. Piłkarz jest wychowankiem Młodzieżowej Szkółki Piłkarskiej Górnik Zabrze. Przy Cichej rozegrał 43 ligowe mecze i zdobył 5 bramek. W poprzednim roku doznał groźnego urazu czaszki, ale szybko udało mu się dojść do zdrowia.

 

Sześciu na testy
- Koj sam zrezygnował z gry w Ruchu i to jego strata. Powinien wiedzieć, że występować przy Cichej to zaszczyt. Mamy już sześciu piłkarzy, którzy przyjadą do Chorzowa na testy. To zawodnicy waleczni, charakterni. Krzysiek Warzycha właśnie w ten sposób będzie budował drużynę. W Ruchu mają grać piłkarze, którzy będą dawać serducho dla tego klubu. To ma być bojowy zespół – podkreśla Paterman. Trzech defensorów przy Cichej już nie ma i możliwe, że Ruch opuści także kolejny. Martin Konczkowski także skierował wniosek o rozwiązanie umowy ze względu na zaległości. Klub próbuje się jednak z nim porozumieć. „Konczi” to wychowanek Wawelu Wirek, ale z „Niebieskimi” jest związany już od 6 lat. Pod koniec czerwca kończą się jeszcze umowy dwóm defensorom: Mateuszowi Cichockiemu i Pawłowi Oleksemu.

 

Wykupili Nowaka
Lepiej sytuacja wygląda w drugiej linii. Jedyny ubytek to Łukasz Surma. Jak podał portal Interia.pl, klub wykupił Bartosza Nowaka z Miedzi Legnica. Rozgrywający zastąpił pod koniec sezonu Patryka Lipskiego i był najlepszym zawodnikiem drużyny w fazie finałowej. Nowak był wypożyczony do Ruchu do końca minionego sezonu z opcją pierwokupu. Klub skorzystał z tego. Nieoficjalnie mówi się, że chorzowianie zapłacili za niego około 200 tys. złotych.

Komentarze (20)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~hejaho:
No photo~hejahoUżytkownik anonimowy
16 cze 14:50 użytkownik ~hejaho napisał
Ruch będąc w 1 szej lidze i tak będzie niektóre mecze grał na Ślonskim i powoli sytuacja finansowa poprawi się no i piłkarzy "zdrajców" będzie mniej
Tiaaaaaaaa....
Jeden mecz na stadionie "śląskim" to 350 tyś.zł. więc sytuacja finansowa w Ruchu na pewno się w poprawi... :)))
Żeby tam grać należy mieć dużo i bogatych sponsorów a na to się nie zanosi w najbliższym czasie.
16 cze 16:23 | ocena:75%
Liczba głosów:16
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Mały:
No photo~MałyUżytkownik anonimowy
16 cze 15:55 użytkownik ~Mały napisał
Zobaczymy co powie jak będzie wracał do domu w samych skarpetach
Chłopie...
zejdź na ziemię i w tym temacie popatrz na swoich co zrobili po ostatnim meczu z Łęczną.
A Koj jak będzie grał dobrze to nikt go do domu nie wyśle w samych skarpetkach. Wszystko zależy tylko od niego samego - w Niecieczy nie wszystkim zawodnikom kibice Torcidy kazali się porozbierać.
16 cze 16:07 | ocena:64%
Liczba głosów:14
64%
36%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~thortUżytkownik anonimowy
~thort :
No photo~thortUżytkownik anonimowy
"Koj sam zrezygnował z gry w Ruchu i to jego strata. Powinien wiedzieć, że występować przy Cichej to zaszczyt."

co za megaloman, za prace sie placi, za zaszczyty dzieci nie nakarmi tylko miejsce na powazkach mozna dostac
17 cze 07:41 | ocena:73%
Liczba głosów:11
73%
27%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii