To nie jest zaskoczenie

Eugeniusz Lerch
 fot. Przemysław Dębczak  /  źródło: Pressfocus

Ostatniego dnia czerwca wygasa kontrakt Łukasza Surmy z Ruchem Chorzów. Już wiadomo, że umowa nie będzie przedłużona.

Eugeniusz LERCH, były napastnik Ruchu Chorzów: - Prezes Janusz Paterman niedawno na łamach „Sportu” deklarował, że jest skłonny zatrzymać Łukasza Surmę przy Cichej. Wtedy jednak „Niebiescy” mieli ogromne nadzieje na utrzymanie. Drużyna spadła i można było się tego spodziewać, że klub rozstanie się z weteranem. Łukasza trzeba uhonorować, bo to przykład dla młodych do naśladowania. W tym roku kończy 40 lat, a mimo to grał dobrze, nie miał problemów zdrowotnych. Sporo zrobił dla Ruchu. Szkoda, że zabrakło go w arcyważnym spotkaniu z Piastem. Drużyna przegrała 0:3, według mnie bardzo go brakowało na murawie. Gdyby udało się wtedy chociaż zremisować, zespół nadal miałby szansę na zachowanie ligowego bytu. Surma nie ogłosił jeszcze zakończenia kariery. Może pogra jeszcze sezon. Wątpię jednak, aby znalazł zatrudnienie w ekstraklasie. W pierwszej lidze skład „Niebieskich” mocno się zmieni. Mówi się, że drużynę opuszczą między innymi nasi wychowankowie Michał Helik i Maciej Urbańczyk. Szkoda, bo szkielet zespołu może pójść w rozsypkę. Trzymam kciuki za prezesa Janusza Patermana. Widać, że robi wszystko, aby klub przetrwał te ciężkie czasy. Jestem przekonany, że wielu innych prezesów, po spadku, wycofałaby się.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN :
No photo~FANUżytkownik anonimowy
Jestem przekonany, że wielu innych prezesów, po spadku, wycofałaby się....bo jak ktoś SPADA, tzn poniósł PORAŻKE, to takie oczywiste....i się go zwalnia lub sam podaje się do dymisji....
1 cze 12:37 | ocena:57%
Liczba głosów:7
43%
57%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii