Zachować reputację

Wydarzeniem weekendu na zapleczu ekstraklasy powinna być wizyta Rakowa Częstochowa w Legnicy. W niedzielnym pojedynku zmierzą się bowiem zespoły o ustalonej renomie, które nie znoszą kompromisów. Drużyna Marka Papszuna wprost uwielbia szargać reputację gospodarzy, o czym świadczy sześć zwycięstw w ośmiu potyczkach wyjazdowych.

Piłkarze Rakowa Częstochowa
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Wydarzeniem weekendu powinna być wizyta Rakowa Częstochowa w Legnicy. W niedzielnym pojedynku zmierzą się bowiem zespoły o ustalonej renomie, które nie znoszą kompromisów. Drużyna Marka Papszuna wprost uwielbia szargać reputację gospodarzy, o czym świadczy sześć zwycięstw w ośmiu potyczkach wyjazdowych.


Miedź? Cały czas ostrzy sobie zęby na ekstraklasę, chociaż częściej gubi punkty na własnym stadionie niż na obcych boiskach. W poprzedniej kolejce, zmagając się z Puszczą Niepołomice, zerwała się ze stryczka dosłownie w ostatniej chwili dzięki „wejściu smoka” Fabiana Piaseckiego.


Beniaminek z Częstochowy nie stoi w tym spotkaniu na straconej pozycji i zapewne zechce utrzeć nosa faworytowi. A jeżeli się nie uda? Tragedii nie będzie, bo przecież to „Miedzianka” musi wygrać, a Raków tylko może. Przegrać z takim rywalem jak Miedź to żaden wstyd. „Nie przejmuj się porażkami, przejmuj się szansami, które tracisz, jeśli nie próbujesz” - tę sentencję dedykuję „medalikom”.

 

Z tej samej kategorii