Raków stawia kropkę nad i. Na zakończenie roku wygrał z Puszczą

Raków Częstochowa w ostatnim tegorocznym meczu w I lidze wygrał na własnym stadionie z Puszczą Niepołomice 3:1. Tym samym zapewnił sobie miejsce w czołówce I ligi.

Rakow Czestochowa - GKS Tychy
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Częstochowscy kibice przede wszystkim liczyli na efektowne zwieńczenie udanego roku. I wydaje się, że po końcowym gwizdku nie mieli prawa być rozczarowani. Raków co prawda nie zagrał najlepszego meczu w sezonie, jednak pewna wygrana z Puszczą na pewno jest swoistą wisienką na torcie.

 

Strzelanie zaczęło się już w 22 min, kiedy po szybko rozegranym kontrataku piłkę w siatce gości umieścił Hubert Tomalski. Raków starał się przede wszystkim zaskoczyć rywala uderzeniami z dystansu, które jednak nie stwarzały większego zagrożenia. Z drugiej strony natomiast Puszcza była bezradna w ataku, stąd pierwsza połowa kończyła się minimalnym prowadzeniem gospodarzy.

 

Druga połowa mogła zacząć się dla częstochowian w sposób wymarzony. W 50 min piłkę przed pustą bramką dostał Embolo, który jednak zmarnował idealną okazję. Być może ta sytuacja zadziałała jak zimny prysznic na gości, którzy zaczęli grać odważniej.I gdy wydawało się, że jest coraz bliżej remisu, za zmarnowanie idealnej sytuacji zrehabilitował się Embolo. W 65 min dostał piłkę od Malinowskiego i strzałem w długi róg pokonał Marcina Staniszewskiego.

 

Wynik 2:0 - teoretycznie jeszcze niepewny - biorąc pod uwagę postawę Puszczy w niedzielnym meczu, mógł częstochowskim kibicom dać już spokój. Tylko pozornie, bo w 85 min znów pojawiły się emocje, kiedy kontaktowego gola zdobył Michał Czarny. Zaczęły się nerwy, w których... najlepiej odnalazł się Adam Czerkas, który w doliczonym czasie gry ustalił wynik na 3:1.

 

Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 3:1 (1:0)
1:0 - Tomalski, 22 min

2:0 - Embalo, 65 min 

2:1 - Czarny, 86 min

3:1 - Czerkas, 90+3 

sędziował: Mateusz Złotnicki (Lublin).

Raków: Lis - Mondek (85. Mesjasz), Niewulis, Boateng, Góra, Tomalski - Malinowski, Sapała, Łabojko, Figiel (79. Oziębała) - Embaló (74. Czerkas). Trener Marek PAPSZUN.

Puszcza: Staniszewski - Bartków (69. Mikulec), Stawarczyk, Czarny, Lepiarz - Ryndak, Kotwica (67. Żurek), Uwakwe, Stefanik, Domański (73. Zawadzki) - Orłowski. Trener Tomasz TUŁACZ.

żółta kartka: Boateng.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~curesUżytkownik anonimowy
~cures :
No photo~curesUżytkownik anonimowy
RKSI RKS! RKS! Po decyzji magistratu o odcięciu wsparcia finansowego Raków w czterech meczach zdobył 10 punktów na 12 możliwych:). Zarząd ma parę miesięcy na uporządkowanie spraw finansowych, a na wiosnę trzeba zrobić to, co spokojnie leży w zasięgu możliwości zespołu. Jeżeli nie będzie żadnych zawirowań Raków na pewno włączy się do walki o bezpośredni awans do ekstraklasy. Czyim kosztem? Moim zdaniem Odry, liczyć się też będą Stal Mielec i Miedź Legnica.
26 lis 17 15:33 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii