Pół miliona w kasie i... kłopoty z kibicami

W Chorzowie piłkarze Rakowa zaprezentowali się znacznie lepiej niż ich kibice.
 /  fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Raków ostatecznie otrzyma 500 tys, zł za promocję miasta poprzez sport, choć jeszcze wczoraj rano nie było to takie pewne. Umowa obowiązywać będzie do końca bieżącego roku.

Po czterech kolejnych wygranych piłkarze Rakowa Częstochowa musieli przełknąć gorycz porażki. Z Chorzowa podopieczni Marka Papszuna nie wyjeżdżali jednak w dramatycznie kiepskich humorach, bo w starciu z rozpędzającym się w rozgrywkach Ruchem zaprezentowali się całkiem poprawnie. Ba… zdaniem wielu obserwatorów z Cichej mogli wywieźć co najmniej jeden punkt.

Wiara niezłomna
- My i nasi sympatycy bardzo ubolewamy, że tak się nie stało. Przebieg boiskowych wydarzeń nie wskazywał, że jesteśmy gorsi od chorzowian. Powiem więcej. Klarownych sytuacji do zdobycia goli mieliśmy więcej niż nasi rywale. Ale to oni zadali nam decydujący cios – podkreśla kapitan czerwono-niebieskich, Rafał Figiel. Przekonuje, że beniaminek wciąż potrafi grać efektownie i co najważniejsze - skutecznie. - Nie jest tak, że nasza forma nagle gdzieś uciekła. Wierzymy w siebie i z takim nastawieniem będziemy przystępowali do najbliższej potyczki z Podbeskidziem Bielsko-Biała - dodaje.
Częstochowskich piłkarzy mocno zaniepokoił poważny uraz Lukasza Duriszki. Słowak w meczu sparingowym z Zagłębiem Sosnowiec zerwał przednie więzadło krzyżowe w prawym kolanie i czeka go kilkumiesięczny rozbrat z futbolem.
- To dla nas duża strata. Lukasz zaliczył w ostatnim czasie kilka naprawdę świetnych występów. I nie chodzi tylko o grę z tyłu, ale wypracowywanie okazji bramkowych, asystowanie. Tak było w Suwałkach, gdzie ograliśmy Wigry. Teraz zamiast grania czeka go zabieg. Ale myślami jesteśmy z nim – wyjaśnia Figiel.

Warunek był jeden
Mecz w Chorzowie przyniósł też Rakowowi całą lawinę problemów pozasportowych. Demolka siedzisk na sektorze zajmowanym przez kibiców spod Jasnej Góry i ich sprzymierzeńców odbiła się szerokim echem nie tylko na Śląsku. W tej sytuacji kary wymierzone przez władze związkowe wydają się nieuniknione i mogą zakończyć dalsze wyjazdowe eskapady częstochowskich kibiców w tej rundzie. A trzeba wiedzieć, że fani z Limanowskiego jesienią już mocno nabroili w konfrontacjach z GKS-em Katowice oraz Odrą Opole i klub z tego tytułu poniósł konsekwencje finansowe.
Długo wydawało się, że znacznie potężniejszy cios mogą wyprowadzić władze Częstochowy, które obiecały przelać na konto Rakowa 500 tys. zł na promocję miasta poprzez piłkę nożną. Warunek realizacji umowy był jeden: poprawne zachowanie najzagorzalszych sympatyków klubu w trakcie spotkań ligowych. Nie dookreślono, czy chodzi tylko o mecze na własnym stadionie, czy także na obiektach rywali.

Dokument na biurku
W umowie stanęło za to, że w przypadku złamania ustaleń Rakowowi grozi sankcja w postaci zwrotu 120 proc. dotacji. Podpisany przez obie strony dokument trafił już na biurko Aleksandra Wiernego, naczelnika Wydziału Kultury, Promocji i Sportu Urzędu Miasta Częstochowy. I gdy środki miały zasilić kasę klubu, przyszedł mecz z Ruchem. W klubie zapanował duży niepokój, ale wszystko skończyło się pomyślnie. Wczoraj parafowano stosowną umowę. Na konto Rakowa wpłynie deklarowane pół miliona złotych.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Czerwono niebieski do grobowej deskiUżytkownik anonimowy
~Czerwono niebieski do grobowej deski
No photo~Czerwono niebieski do grobowej deskiUżytkownik anonimowy
do ~Do niedawna Rakowianin:
No photo~Do niedawna RakowianinUżytkownik anonimowy
3 lis 20:35 użytkownik ~Do niedawna Rakowianin napisał
Bardzo daleko mi do SLD, ale tutaj wielkie brawa dla urzędu miasta. Nie można wspierać bandytyzmu, co robi klub Raków (widać to chociażby w komunikatach). Jest mi cholernie żal, że klub, któremu kibicowałem od zawsze, daje władzę hołocie, dla której szczy
A w jaki to sposob klub pilkarski Rakow ma odpowiadac za jezdzacych po calej Polsce kibicow?

Zastanow sie najpierw za czym napiszesz. Po drugie poznales okolicznosci zadymy w Chorzowie?

Ja nie bedac chulliganem nie recze ze w danej sytuacji sam zaczalbym wyrywac krzeselka.

A na koniec jestem ciekaw na jaki sie teraz klub przerzuciles? Real Madryt czy Barcelona ?
3 lis 20:49 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Do niedawna RakowianinUżytkownik anonimowy
~Do niedawna Rakowianin :
No photo~Do niedawna RakowianinUżytkownik anonimowy
Bardzo daleko mi do SLD, ale tutaj wielkie brawa dla urzędu miasta. Nie można wspierać bandytyzmu, co robi klub Raków (widać to chociażby w komunikatach). Jest mi cholernie żal, że klub, któremu kibicowałem od zawsze, daje władzę hołocie, dla której szczytem honoru jest rozwalenie sektora na stadionie drużyny przeciwnej.

To skończy się bankructwem. Prędzej, niż myślicie. Właściciel się wycofa, bo po co ma sponsorować klub, który przynosi tylko wstyd. I będzie jeden wielki dramat.
3 lis 20:35 | ocena:71%
Liczba głosów:7
29%
71%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii