Sensacyjny kadrowicz Nawałki ma się odbudować w Podbeskidziu

Rafał Leszczyński
 fot. Paweł Jaskółka  /  źródło: Pressfocus

Rafał Leszczyński, którego Adam Nawałka powoływał do kadry, ma powalczyć o miejsce w bramce Podbeskidzia Bielsko-Biała.

W ciągu dwóch i pół roku pracy Adama Nawałki z kadrą, Rafał Leszczyński był jedynym I-ligowcem, na którego selekcjoner zwrócił uwagę. Teraz pod Klimczokiem 24-latek ma udowodnić, że trener miał ku temu powody.

Choć Adam Nawałka na początku swojej pracy z reprezentacją Polski rozesłał wiele zaskakujących powołań, żadne nie wywołało takiego szoku jak to dla Rafała Leszczyńskiego. 21-letni wówczas bramkarz Dolcanu Ząbki został zaproszony do kadry na towarzyskie starcia ze Słowacją i Irlandią, którymi selekcjoner rozpoczynał swoje rządy w kadrze. Debiutu Leszczyński doczekał się w styczniu 2014 roku, w kontrolnym meczu z Norwegią. Wydawało się, że przed bramkarzem, który zadebiutował w reprezentacji zanim zagrał w ekstraklasie, kariera stoi otworem. Tymczasem po dwóch i pół roku nic się nie zmieniło. Leszczyński nadal ma na koncie więcej meczów w barwach kadry narodowej niż w najwyższej lidze.

 

- Wydawało mi się, że po powołaniu do reprezentacji, ekstraklasa to naturalny krok. Pod tym względem, te ostatnie lata to na pewno rozczarowanie - nie ukrywa Leszczyński, który przed rokiem, mimo wielu propozycji, zdecydował się zasilić Piasta Gliwice. Trenera zespołu z Okrzei jednak nie rzucił na kolana. - Wydaje mi się, że gdy przychodziłem, byłem dla Radoslava Latala zupełnie anonimowy. Nie kojarzył mnie. Potem były jeszcze problemy ze zgłoszeniem mnie do rozgrywek, które trwały do piątej kolejki. A później, jak "zapaliło" drużynie, to nie warto było już niczego zmieniać. W ten sposób wyszło, że przez rok nawet nie zadebiutowałem w ekstraklasie - mówi Leszczyński, który w Gliwicach rywalizował o miejsce między słupkami z Jakubem Szmatułą i Dobrivojem Rusovem.

 

Przenosiny do Podbeskidzia mają Leszczyńskiemu pozwolić wreszcie na regularną grę. - Na pewno jestem zadowolony z tego ruchu - nie ukrywa bramkarz. - Wiadomo, że teoretycznie jest to krok w tył, ale prawdę mówiąc, ja tak nie uważam. Wolę grać w I lidze, a przynajmniej mieć na to większe szanse, niż w ekstraklasie siedzieć na ławce albo na trybunach. Przenosiny do Podbeskidzia niosą dla mnie większą korzyść - zaznacza. Bielszczanie nie po raz pierwszy chcieli go zresztą pozyskać. Próbowali zarówno rok temu, jak i w zimie. Teraz w końcu się udało, a spore znaczenie miała osoba Dariusza Dźwigały. - Pracowałem z nim już wcześniej i jestem zadowolony z tego, że znów udało mi się na niego trafić. Przy wyborze klubu, kierowałem się przede wszystkim osobą trenera. Wiem, jaką piłkę preferuje i to mi odpowiada - podkreśla.

 

Nie jest jednak powiedziane, że Leszczyński w Bielsku-Białej na pewno będzie numerem jeden. W klubie wciąż jest Emilijus Zubas, choć z jego odejściem do Jagiellonii Białystok praktycznie wszyscy się liczą. Wypożyczono jednak również z Lecha Poznań Mateusza Lisa, który jest młodzieżowcem. A jako że bielszczanie mają z młodymi piłkarzami, których obecność w składzie jest wymagana, problem, szanse Lisa na grę rosną. Były gracz Piasta jest tego świadomy. - Gdybym bał się konkurencji, na pewno bym tu nie przychodził. Wiem, że nikt nie dostanie miejsca za darmo. Ja nie boję się rywalizacji. Oprócz Emilijusa jest jeszcze Mateusz, który dobrze się prezentuje. Każdy będzie musiał walczyć o swoje i udowodnić swoją wartość - przyznaje 24-latek, który liczy, że wkrótce będzie z Podbeskidziem osiągał sukcesy. - Interesował mnie tylko taki I-ligowy zespół, który będzie walczył o ekstraklasę. Drużyna jest tworzona tak, by ten awans zrobić. Na ten moment potencjał osoby jest bardzo duży, więc będziemy jednym z czterech-pięciu zespołów, które do końca będą się liczyły w walce o awans - kończy bramkarz Górali.

 

Euromisja2016: Jakie Euro, taki finał. Nuda!

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~JeremyTSPUżytkownik anonimowy
~JeremyTSP :
No photo~JeremyTSPUżytkownik anonimowy
Dlaczego w artykule pada stwierdzenie "były piłkarz Piasta" skoro Rafał jest wypożyczony do TSP.
12 lip 16 13:55 | ocena:50%
Liczba głosów:2
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ZytaUżytkownik anonimowy
~Zyta :
No photo~ZytaUżytkownik anonimowy
Z niego taki kadrowicz jak z Nawałki trener.
12 lip 16 14:37 | ocena:100%
Liczba głosów:5
0%
100%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~lewyobrońcaUżytkownik anonimowy
~lewyobrońca
No photo~lewyobrońcaUżytkownik anonimowy
do ~Zyta:
No photo~ZytaUżytkownik anonimowy
12 lip 16 14:37 użytkownik ~Zyta napisał
Z niego taki kadrowicz jak z Nawałki trener.
nie rozumiem, wg mnie Nawałka to dobry trener?!
A tak a propos Podbeskidzia to spadnie im trochę średnia wieku czy dalej filozofia typu wino im starsze, tym lepsze?
19 lip 16 15:01
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii