Odra Opole wraca z jednym punktem. Zadecydowały karne

Puszcza Niepolomice - Odra Opole
 fot. Krzysztof Porębski  /  źródło: Pressfocus

Odra Opole zremisowała na wyjeździe 1:1 z Puszczą Niepołomice w meczu 4. kolejki I-ligowego sezonu. Był to pierwszy remis podopiecznych Mirosława Smyły, którzy zdobyli już 7 punktów.

Odra od pierwszych minut starała się zrehabilitować za porażkę w poprzedniej kolejce rzucając się do ataków. Impetu wystarczyło jednak na kilka minut i gospodarze nie mieli problemów z powstrzymaniem rywali. Sami natomiast swoich szans upatrywali w stałych fragmentach gry.

 

Kiedy wydawało się, że w pierwszej połowie nic się nie zmieni, w polu karnym faulowany była Marcin Orłowski, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Ostatni strzał przed przerwą oddał więc Maciej Domański. Bramkarz Odry rzucił się w dobrą stronę, rękawicą znalazł kontakt z piłką, ale uderzenie pomocnika "Żubrów" z 11 metrów było zbyt silne, by sobie z nim poradził.

 

Po przerwie Odra postawiła wszystko na jedną kartę i to zaprocentowało w 65 min. Po jednej z akcji piłkę w polu karnym zagrał ręką Mateusz Bartków, a sędzia drugi raz w meczu podyktował rzut karny. Pewnym wykonaniem popisał się Szymon Skrzypczak, który ustalił wynik spotkania.

 

Puszcza Niepołomice - Odra Opole 1:1 (1:0)
1:0 - Domański, 45 min (karny)

1:1 - Skrzypczak 65 min (karny)

Puszcza: Staniszewski - Bartków, Czarny, Stawarczyk, Mikołajczyk - Ryndak (88. Żurek), Kotwica, Stefanik, Nowak (61. Uwakwe), Domański (73. Szewczyk) - Orłowski. Trener Tomasz TUŁACZ.

Odra: Weinzettel - Brusiło, Cverna, Bodzioch, Winiarczyk - Maćczak (46. Żagiel), Habusta, Niziołek, Wodecki (82. Nowak), Marzec (46. Skrzypczak) - Gancarczyk. Trener Mirosław SMYŁA.

żółte kartki: Orłowski, Domański, Bartków - Maćczak, Żagiel, Brusiło.

Z tej samej kategorii