GKS Tychy z wizytą u lidera. "Mamy dla nich respekt"

GKS Tychy - Chojniczanka Chojnice
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Tyszanie dotąd grali o punkty z rywalem z Chojnic 7-krotnie. Jeszcze nigdy go nie pokonali. Dziś od 16.00 kolejna próba.

*Zawodnicy Jurija Szatałowa przystąpią do tego meczu po ubiegłotygodniowej porażce (0:2) z Chrobrym Głogów, która bardzo zdenerwowała kibiców. - Po raz pierwszy przegraliśmy u siebie, ale jesteśmy cały czas na swojej drodze i nie tracimy szans. Wciąż jesteśmy w grze i nie poddamy się. Nikt nie jest źle nastawiony. Oczywiście, było nerwowo, trzeba było szczerze powiedzieć sobie, co zrobiliśmy źle... Mam nadzieję, że wyjdziemy z tego mocniejsi – mówi Dietmar Brehmer, II trener GKS-u.

*Traf chciał, że beniaminek zagra z Chojniczanką akurat w momencie, gdy lider po pięciu wiosennych remisach przełamał się, zwyciężając w Mielcu. Teraz chce sięgnąć po pierwszą w tym roku pełną pulę na własnym stadionie. - Skoro straciliśmy punkty z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie, to teraz musimy ich szukać z ekipą z góry. Liga jest wyrównana i nie jesteśmy wcale na straconej pozycji, acz mamy duży respekt do Chojniczanki i tego, jak została zbudowana ta drużyna. Patrząc personalnie, to jedna z najmocniejszych ekip. Ta runda jest w jej wykonaniu przeciętna, ale musimy się nastawić, że będzie bardzo, bardzo trudno – przyznaje Brehmer.

*GKS zagra w Chojnicach bez Radosława Pruchnika. Doświadczony pomocnik, wypożyczony z Górnika Łęczna, przed 10 dniami w meczu z Sandecją doznał urazu kolana. Sztab mógłby na siłę zaryzykować jego występ, ale groziłoby to poważniejszą kontuzją.

*Do składu wraca z kolei ostatnio kontuzjowany Mateusz Grzybek, a także Jakub Świerczok, który z Chrobrym pauzował za kartki. W ataku „Świeżego” zastępował Szwed Erik Tornros i spisał się beznadziejnie.

*Jesienią w Tychach chojniczanie wygrali 2:0, gole strzelili Jakub Biskup i Tomasz Mikołajczak, który dziś nie wystąpi z powodu nadmiaru żółtych kartek.

*Chojniczanka nie przegrała u siebie 16 ligowych meczów z rzędu. Po raz ostatni z 3 punktami z Chojnic wyjechały Wigry Suwałki wiosną ub. roku.

*GKS na wyjazdowe zwycięstwo w I lidze czeka od maja 2014.

*W konfrontacjach tysko-chojnickich, które odbywały się nie tylko na szczeblu I, ale i II ligi, jeszcze nigdy górą nie byli ci pierwsi. Bilans to 3 remisy i 4 zwycięstwa Chojniczanki.

Przypuszczalne składy
CHOJNICZANKA: Budziłek – Podgórski, Biernat, Kieruzel, Kosakiewicz – Biskup, Zawistowski, Grzelak, Meschia, Jakóbowski – Rybski.
GKS: Florek – Grzybek, Boczek, Tanżyna, Mańka – Mikołajewski, Mączyński – Kowalski, Grzeszczyk, Radzewicz – Świerczok.

Czy GKS Tychy zdoła uniknąć porażki w Chojnicach?

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
~Korwin :
No photo~KorwinUżytkownik anonimowy
Pomyłka GKS - Chojniczanka grał 9 razy . Nie zaliczony przez autora artykułu jest sezon 10/11. Dwa remisy po 0:0, a więc 5 remisów i cztery porażki. Ciekawostką jest to że w meczu rewanżowym ( 32 kolejka) w Chojnicach w owym sezonie pod koniec meczu Hubert Jaromin po kontrze zdołał wepchnąć piłkę do siatki zgodnie z przepisami. Po błędzie liniowego ( uważał że był spalony) po konsultacji główny nie uznał gola. Ta pomyłka kosztowała nas 2 punkty oraz walnie przyczyniła się do braku awansu ( Zawisza wyprzedził GKS o 1 punkt). Po sezonie Klub przejął Tyski Sport a tr. Mandrysz nie widział miejsca w składziedla Jaromina.
15 kwi 10:28
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii