Adam Nocoń: Obcokrajowiec musi więcej

Adam Nocoń
 fot. Krzyszto Dzierzawa  /  źródło: Pressfocus

- Każdy z trenerów ma prawo do swojej koncepcji. Szkoleniowcy Ruchu zdecydowali się akurat na takie zestawienie. Ta drużyna jednak nie była wcale słaba i nie ma powodów, aby mówić, że rywal nas nie szanuje. To był dobry sparing i o to właśnie chodziło - stwierdził po meczu z Ruchem Chorzów trener Podbeskidzia.

LESZEK BŁAŻYŃSKI: W sobotnim meczu kontrolnym nie postawił pan na dublerów. Dlaczego?

ADAM NOCOŃ: - Nie chcieliśmy zaburzyć rytmu meczowego i dlatego w pierwszej połowie wystawiłem skład zbliżony do optymalnego. Wielu z tych podstawowych zawodników rozegrało 45 minut, więcej grali chociażby Paweł Oleksy i Marcin Sierczyński, obaj spędzili na murawie całe 90 minut. To był dla nas bardzo pożyteczny sparing, rozegrany w dobrych warunkach, a tempo spotkania było niezłe.

 

W lidze wygraliście cztery mecze z rzędu, w sobotę dołożyliście kolejne zwycięstwo.

ADAM NOCOŃ: - Wiadomo, że w takich spotkaniach wynik nie jest najważniejszy, ale zawsze dobrze wygrać. Nawet podczas treningu w grach wewnętrznych chodzi o to, aby dążyć do zwycięstwa.

 

Ruch wystawił jednak rezerwowy skład. Spodziewał się pan mocniejszej drużyny?

ADAM NOCOŃ: - Każdy z trenerów ma prawo do swojej koncepcji. Szkoleniowcy Ruchu zdecydowali się akurat na takie zestawienie. Ta drużyna jednak nie była wcale słaba i nie ma powodów, aby mówić, że rywal nas nie szanuje. To był dobry sparing i o to właśnie chodziło.

 

Paweł Oleksy walczy o podstawowy skład. Jakie ma szansę na powrót do „11”?

ADAM NOCOŃ: - W najbliższym spotkaniu ligowym (14 października z GKS-em Katowice – przyp. red.) zabraknie jednego z naszych bocznych obrońców Bartosza Jarocha, który będzie pauzował za żółte kartki. Oleksy ma szansę na występ. Zresztą zawodnicy częściej będą wypadać za kartki i ważne, że jest rywalizacja w zespole, wybór na danych pozycjach.

 

Jak pan ocenia występ testowanego Edina Bahticia?

ADAM NOCOŃ: - Szczerze mówiąc raz grał dobrze, raz źle. Widać, że nie jest słabym zawodnikiem. Pojawia się jednak pytanie, czy my potrzebujemy takiego piłkarza? Czy on zrobi dużą różnicę w drużynie? Ma małe szanse na pozostanie w Podbeskidziu. Nie zaprezentował się źle, ale obcokrajowiec musi zrobić trochę większą różnicę, aby zdecydować się na jego transfer.

 

Nastolatek Kacper Kostorz, który strzelił gola, był bardzo aktywny. Zadowolony jest pan z jego gry?

ADAM NOCOŃ: - Nie wypadł źle. To fakt, że zdobył bramkę, ale mógł dorzucić także drugą i trzecią. To mógł być jeszcze lepszy mecz w jego wykonaniu.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~tomeczekUżytkownik anonimowy
~tomeczek :
No photo~tomeczekUżytkownik anonimowy
w końcu ktoś szanuje kibiców z Bielska i chce trzymać poziom. Liga jest bardzo wyrównana i liczymy na ładny mecz z Katowicami
9 paź 15:28 | ocena:100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii