Bazgranie po pierwszoligowym terminarzu

Po raz drugi - i nie ostatni zapewne w tym sezonie, a nawet tej jesieni - kolejka na zapleczu ekstraklasy została „zdemolowana” za sprawą tzw. terminu FIFA.

Pilka nozna. Nice I liga. Zaglebie Sosnowiec - Puszcza Niepolomice. 23.08.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

To tradycyjny już konflikt interesów między rozgrywkami reprezentacyjnymi a rywalizacją klubową. Na szczeblach ekstraklasy oraz zespołu narodowego został on rozstrzygnięty właśnie wspomnianym pojęciem „terminu FIFA”, w trakcie którego następuje przerwa w rozgrywkach najwyższych klas rozgrywkowych w poszczególnych krajach. W tymże czasie mecze swe rozgrywają także reprezentacje młodzieżowe w różnych kategoriach wiekowych. I tu zaczyna się problem dla pierwszoligowców...

Jeden - i wystarczy

Jak wiadomo, mają oni obowiązek wystawiania do gry przynajmniej jednego tzw. młodzieżowca (w tym sezonie - zawodnika z rocznika 1997 lub młodszego). W wielu wypadkach są to piłkarze wypożyczeni z klubów ekstraklasy, będący zarazem reprezentantami kraju w różnych kategoriach wiekowych. A że - w myśl związkowych przepisów - wystarczy powołanie jednego gracza, by klub mógł wnioskować o przełożenie spotkania, w owych „terminach FIFA” mamy do czynienia ze wspomnianą „demolką” kalendarza I ligi. W najbliższy weekend - miast dziewięciu - odbędą się w niej tylko cztery mecze. A... mogłyby tylko dwa, bo prawo do przełożenia spotkania miała także Stal Mielec (Radosław Majecki w reprezentacji U-19 oraz Edgar Bernhardt w reprezentacji... Krigistanu) i Górnik Łęczna (Tomasz Makowski w U-19).

Mniejsze zło

- Na ostatnim spotkaniu z klubami I ligi rozmawialiśmy o kwestii przekładania całych kolejek na okres po oficjalnym zakończeniu jesieni - mówi dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN, Łukasz Wachowski. Sęk w tym, że - wobec rozgrywania w tym roku jeszcze dwóch kolejek z wiosny - taka przełożona seria gier musiałaby się odbyć na początku grudnia. - A kluby generalnie nie chcą wydłużania rundy, w związku z kosztami utrzymania i podgrzewania murawy.
Mniejszym złem - choć z punktu widzenia ekonomicznego to też nie najlepsze rozwiązanie (frekwencja w dzień roboczy w środku tygodnia jest mniejsza niż w weekend) - było więc przełożenie pięciu meczów na 18 października, choć i ten termin wzbudza sporo emocji (pisaliśmy już o zamieszaniu wokół daty derbów GKS Katowice - Ruch Chorzów).

Terapia przez „uśmiercenie”

W tym sezonie „złotego środka” już się więc nie znajdzie. A w przyszłym? Być może, choć nie każdemu musi się on spodobać. - Obecnie problem generują nie kadry, które grają w eliminacjach ME, bo w „młodzieżówce” i U-19 pierwszoligowców jest niewielu. Największa ich liczba dostaje powołania do zespołu U-20, który akurat uczestnicy w turnieju towarzyskim (Europa Elite League - dop. red.). W związku toczą się rozmowy, m.in. z udziałem przedstawicieli Komisji Szkolenia, na temat rezygnacji z tejże reprezentacji w kolejnym sezonie - zdradza Łukasz Wachowski.
W zamyśle twórców, kadra U-20 miała być zapleczem dla „młodzieżówki”; i paru jej członków przebiło się do ekipy Marcina Dorny na czerwcowe finały MME. Czy będzie to wystarczający argument do utrzymania jej kolejnych „odsłon” przy życiu? A może jednak łatwiej będzie znaleźć nowe terminy dla pierwszoligowców?

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
~zgredek
No photo~zgredekUżytkownik anonimowy
do ~Anonim:
No photo~AnonimUżytkownik anonimowy
5 paź 13:54 użytkownik ~Anonim napisał
Nie lepiej po porostu znieść obowiązek wystawiania młodzieżowców w oficjalnych terminach FIFA?
mój pomysł na młodzież jest taki, żeby zarejestrować drużynę reprezentacji młodzieżowej do rozgrywek ligowych jako osobny klub. Wiem że to ciekawy eksperyment, ale po pierwsze nie ma kłopotu z meczami reprezentacji, po drugie chłopaki mogli by się zgrać. Po trzecie trener mógłby też pooglądać ciekawych młodzieżowców co tydzień w meczach - każdy junior by grał na maksa, żeby się pokazać temu trenerowi. Siedziba tego klubu to chorzów
5 paź 14:07 | ocena:100%
Liczba głosów:5
0%
100%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Anonim:
No photo~AnonimUżytkownik anonimowy
5 paź 13:54 użytkownik ~Anonim napisał
Nie lepiej po porostu znieść obowiązek wystawiania młodzieżowców w oficjalnych terminach FIFA?
Przecież kluby nie mają obowiązku oddawać swoich zawodników do młodzieżowej reprezentacji.
Tak postąpiło Napoli nie puszczając Milika i Zielińskiego na polskie Euro U-21.
Tylko że nasze kluby są ubogie i same chcą puszczać swoich zawodników na zgrupowania kadry bo z tego tytułu otrzymują od PZPN-u kasę i dodatkowo wartość każdego młodego reprezentanta wtedy automatycznie rośnie.
6 paź 03:33 | ocena:75%
Liczba głosów:4
75%
25%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~bodekUżytkownik anonimowy
~bodek :
No photo~bodekUżytkownik anonimowy
Argument o mniejszej frekwencji w środy brzmi jak dowcip, no rzeczywiście w pierwszej lidze frekwencja powala, a 100 czy 200 osób mniej , to po prostu koszmarna obniżka wpływów z biletów, która rozwali budżety klubów.
Bardziej bzdurnej argumentacji dawno nie widziałem,
5 paź 17:12 | ocena:80%
Liczba głosów:5
80%
20%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii