Kwartet z zaproszeniem: Piotr Mandrysz przyjrzał się GieKSiarsiej młodzieży

Na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy Stadionie Śląskim katowiczanie zagrali ostatnią w tym roku gierkę.

Sparing GKS - GKS
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Rywal nie był wymagający, ale też cel spotkania był zupełnie inny: chodziło o zaprezentowanie wychowanków Akademii „Młoda GieKSa” sztabowi szkoleniowemu pierwszej drużyny. - Różnica jest niemała, bo piłkę seniorską od juniorskiej różni głównie szybkość operowania piłką, i tym elementem tych młodych chłopców przewyższaliśmy. Ale być może niektórzy z nich zaistnieją w wielkiej piłce - trener Piotr Mandrysz podsumował potyczkę w słowach, które mają nastolatków Adriana Napierały (roczniki 1999 i 2000) motywować do dalszej ambitnej pracy.
Do tejże z pewnością zmotywuje ich także fakt, że - przynajmniej na chwilę - pierwszoligowców mają „na wyciągnięcie ręki”. A czterech z nich w minionych dniach wzięło udział w badaniach, jakimi kilka dni poddani zostali GieKSiarze. - Będą też u nas na piątkowym treningu - zapowiada szkoleniowiec. Ów kwartet to obrońca Patryk Wnuk, pomocnicy Kamil Stachowiak i Szymon Małecki (trenował już z pierwszym zespołem za Jerzego Brzęczka) oraz napastnik Bartłomiej Szojda. Warto też pamiętać, że od pół roku pełnoprawnym członkiem pierwszoligowej kadry jest także Paweł Juraszczyk, wczoraj grający w ekipie Młodej GieKSy.
Czy na piątkowym - jednym - treningu skończy się przygoda wspomnianej czwórki z pierwszym zespołem, czy też 13 stycznia wznowią z nim zajęcia? - Nie przesądzam tego; to kwestia rozmów wewnątrz klubu - dodaje trener Mandrysz.
W środę na murawie zabrakło kilku zawodników podstawowej jedenastki. - Zagrali ci, którzy są w pełni zdrowi. Innych nie eksploatowaliśmy, żeby nie narażać na pogłębienie dolegliwości - tak szkoleniowiec wyjaśnił nieobecność m.in. Sebastiana Nowaka, Mateusza Kamińskiego czy swego syna. Najbliższe dni mają z kolei wyjaśnić kwestię „być albo nie być” kilku innych GieKSiarzy w kadrze na rundę wiosenną.

GKS Katowice - Młoda GieKSa 4:0
GKS: Abramowicz - Mokwa, Midzierski, Klemenz (31. Mączyński), Słomka - Frańczak (36. Skrzecz), Szulek (36. Kalinkowski), Kuliński (36. Zejdler), Błąd (36. Plizga) - Prokić (36. Goncerz), Yunis. Trener Piotr MANDRYSZ.

MŁODA GIEKSA: Spałek (36. Frankowski) - Majeranowski, Wycisk (46. Rataj), Patryk Wnuk - Stachowiak (46. Podstawa), Szczyrba (46. Słociński), Jedyński, Małecki, Juraszczyk - Szojda (46. Martyniak), Grzechynka (46. Piątek). Trener Adrian NAPIERAŁA.
Grano 2x35 min.

 

Z tej samej kategorii