GieKSa zaczyna letnie granie. A na obozie popracuje nad integracją

Trening GKS Katowice
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Podopieczni Piotra Mandrysza mają już za sobą testy szybkościowe i wydolnościowe, które - dziś to istotny wymiar pracy szkoleniowej - umożliwiają „zindywidualizowanie” treningów. Praca nowego sztabu szkoleniowego objąć też jednak będzie musiała „odnowę mentalną”.

- Mam swoje przemyślenia na temat przyczyn nieudanego ataku na ekstraklasę, ale zachowam je dla siebie. Powiem tylko, że - moim zdaniem - zespół nie poradził sobie z ciśnieniem. Ale nie była to kwestia braku osobowości w ekipie - mówi trener Piotr Mandrysz, przywołując w tym kontekście nazwisko chociażby dobrze mu znanego Sebastiana Nowaka. - Seba w Niecieczy pokazał, że potrafi być liderem szatni - dodaje.

 

Tak czy siak, lipcowe zgrupowanie drużyny w Trzebnicy - poza treningami piłkarskimi - będzie też zawierać elementy integracji ekipy. - Ci, którzy pracowali ze mną wiedzą, że podczas zgrupowań np. w Kamieniu koło Rybnika niedziela zawsze była dniem poświęconym „innym zajęciom”: wyjściu do kina, na kręgle itp. W Trzebnicy tych atrakcji nie będzie, ale jedno popołudnie tego typu działaniom integrującym będzie poświęcone - zapewnia szkoleniowiec.

 

Ośrodek w dolnośląskiej miejscowości doskonale znany jest szkoleniowcowi GieKSy. Bywał w nim z podopiecznymi z Niecieczy. - Musieliśmy weryfikować wcześniejsze wstępne plany letnich przygotowań, sporządzane pod kątem... ekstraklasy, a więc uwzględniające początek sezonu w połowie lipca. W Trzebnicy będziemy mieć ciszę, spokój, blisko na stadion i do aquaparku i... żadnych pokus - uśmiecha się trener Mandrysz.

 

Wraz z ostatecznym „zaklepaniem” miejsca przygotowań, „zaklepano” też zestaw rywali sparingowych. Do pierwotnego planu dopisano starcie z Karpatami Lwów (5.07.), trzy dni później rywalem GKS-u będzie Bruk-Bet Termalica, wreszcie 12.07 widniejącą w terminarzu konfrontację ze Stalą Brzeg zastąpiła potyczka ze zdobywcą Pucharu Czech, Fastavem Zlin. Sparingowe granie zacznie się zaś już dziś, pierwszym przeciwnikiem katowiczan będzie beniaminek I ligi, Odra Opole.

 

Z tej samej kategorii