Wypromowani? Spekulacje o zainteresowaniu graczami z Bukowej

Słowo „promocja” przy ostatecznej klapie projektu „Ekstraklasa dla GieKSy'2017” brzmi być może - zwłaszcza z punktu widzenia kibiców katowickich - nieco przekornie, ale przecież trudno przekreślić wysiłek całej ekipy z Bukowej.

GKS Katowice - Miedz Legnica
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Zresztą, ledwie siódme miejsce GKS-u na finiszu nie zniechęciło na przykład - jak już pisaliśmy - włodarzy Zagłębia Lubin do sięgnięcia po Alana Czerwińskiego. To konkret. Inne kwestie pozostają co najwyżej w sferze spekulacji, bo przecież najpierw swoje zdanie w kwestii kadry na kolejny sezon będzie musiał wyrazić nowy szkoleniowiec drużyny.

 

Pewne emocje na transferowej giełdzie budzi na przykład Mateusz Abramowicz. Mający udany - choć bez spektakularnego błysku - sezon przy Bukowej golkiper łączony jest m.in. ze szczecińską Pogonią (choć zakontraktowanie Łukasza Załuski zapewne zmienia optykę „portowców”), rzekomym zainteresowaniem ze strony klubów 2. Bundesligi oraz z poszukującą następcy Milana Borjana i Michala Peskovicia kielecką Koroną. Ów natłok różnych potencjalnych kierunków transferowych być może związany jest z faktem, że bramkarz podpisał kontrakt tylko do końca czerwca tego roku.

 

Mateusz Kamiński z kolei całkiem niedawno swoją umowę z GieKSą przedłużył o kolejne (związany jest z Bukową - z krótką przerwą - od wiosny 2009) dwa lata. Nie przeszkadza to jednak w zupełności pogłoskom, jakoby mieścił się wśród ewentualnych celów transferowych... beniaminka I ligi, opolskiej Odry. Pewnie można by przejść do porządku dziennego nad takimi spekulacjami, gdyby nie fakt, że stoper katowiczan... z Opolszczyzny pochodzi.

Z tej samej kategorii