Pech wciąż ściga GieKSiarzy. Fatalne zderzenie na treningu

GKS Katowice - Chojniczanka Chojnice
 /  fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Im bliżej sobotniego (godz. 18.00) meczu z Wigrami Suwałki, tym bardziej mnożą się problemy w ekipie z Bukowej.

O niepewności związanej z dyspozycją zdrowotną trzech podstawowych graczy GieKSy już informowaliśmy. - W środę Adrian Frańczak zaliczył z nami całą jednostkę treningową. Nie uskarżał się po niej na żadne problemy, więc mam nadzieje, że w sobotę będzie do mojej dyspozycji - tłumaczy nam Piotr Mandrysz.

W treningu wziął też udział Mateusz Kamiński, zmagający się ze stłuczeniem mięśnia czworogłowego. - Jest coraz lepiej - rzucił, wychodzą po treningu z szatni. Ale... - Widziałem w końcówce, że chyba jeszcze nie wszystko jest w całkowitym porządku - oceniał szkoleniowiec. Andreja Prokić z kolei po zajęciach jechał na USG, które wyjaśnić ma szansę na jego ewentualny występ przeciwko Wigrom.

Podobnemu badaniu poddany też musi zostać Mateusz Mączyński, który podczas środowego treningu zderzył się z Oktawianem Skrzeczem. O ile stłuczenie piszczela u tego drugiego raczej nie jest poważne, o tyle uraz ekstyszanina może spowodować jego sobotnią absencję.

 

Z tej samej kategorii