Koniec pieszczot przy Bukowej. „To już ten moment, żeby było ostro”

GKS Katowice - Miedz Legnica
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Jestem wściekły - choć Jerzy Brzęczek podczas czwartkowej pomeczowej konferencji panował nad emocjami, słowa temu wewnętrznemu spokojowi przeczyły. Nie krył rozgoryczenia postawą zespołu jako całości. - Brakowało mi konsekwencji w grze i swoistego „głodu” strzelenia bramki - czyli dwóch elementów, które demonstrowaliśmy w dwóch ostatnich wyjazdowych spotkaniach - dodawał.

Nic nowego się w czwartek nie zdarzyło. Tak jest od początku tej rundy - Grzegorz Goncerz unikał bezpośrednio sformułowania „demony (niedalekiej) przeszłości”, ale przecież zarówno sam scenariusz meczu, jak i końcowe rozstrzygnięcie takowe „demony” przypominało. Remis (na własne życzenie) ze Stomilem, porażka z Podbeskidziem, teraz wpadka z Miedzią. - Legniczanie - wyjąwszy jedną sytuację Wojtka Łobodzińskiego - podobnie jak bielszczanie przy Bukowej, właściwie nie mieli żadnych klarownych okazji. Aż do momentu, w którym... zaczęli nam strzelać bramki - wzdychał kapitan GieKSy. I - ciut podobnie jak szkoleniowiec - zdawał się oceniać zaangażowanie drużyny, zwłaszcza w decydujących momentach akcji pod bramką rywala. - Prawdę mówiąc sam nie wiem, czy można powiedzieć, że walczyliśmy do końca... - zastanawiał się w drodze do szatni

- Może po dwóch wyjazdowych wygranych pomyśleliśmy, że następne punkty będą przychodziły łatwo? - to jeszcze raz Jerzy Brzęczek, który tym razem już nie szczędził podopiecznym wyjątkowo gorzkich słów.

- Było ostrzej niż zwykle - to komentarz jednego z nich do pomeczowej analizy w wykonaniu sztabu szkoleniowego. Z całkiem przytomnym jednak dodatkiem: - To już ten moment, żeby było ostro. Czasu na „pieszczoty” już nie ma, bo też już nikt nie ma ochoty na kolejne porażki...

W sobotę katowiczan czeka wyprawa do Mielca - czyli na boisko wiosennego wicelidera. Marginesu na błąd - mimo trwającego w czołówce pierwszej ligi „wyścigu żółwi” - nie ma już dla GKS-u żadnego.

Komentarze (17)

Napisz komentarz
No photo
No photo~KwlUżytkownik anonimowy
~Kwl
No photo~KwlUżytkownik anonimowy
do ~Łabędy :
No photo~Łabędy Użytkownik anonimowy
19 kwi 17:21 użytkownik ~Łabędy napisał
Z tego mi mi wiadomo to wy tam macie wiecej eRek odwróconych na murach niż was jest w Katowicach - to sie nazywa kompleks Ruchu, dlatego ze was tam nie ma i musicie sie jakos dowartościowywać bo w Katowicach rzadzi Ruch i tyle w temacie
Słuchaj baRanie latacie z farbkami jak jestemy na wyjazdach albo w święta jak normalni ludzie siedzą w domu to i tak nic nie zmieni w 4 tej lidze i tak przeciepy zapomnicie o piłkarzykach Waldek was opuści i jest po was a my dale bedziemy jeździć na esa , plus liga i phl .
19 kwi 20:45 | ocena:100%
Liczba głosów:7
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~KWL Użytkownik anonimowy
~KWL
No photo~KWL Użytkownik anonimowy
do ~CentRum Kato :
No photo~CentRum Kato Użytkownik anonimowy
19 kwi 11:28 użytkownik ~CentRum Kato napisał
cygony o ex i deRbach z Ruchem moga ino pomarzyć
Rozpadniecie sie jak domek z kart jesteście zakompleksiona pRowincja co biega po osiedlach z farbkami czas was jest policzony a derby będziecie grali z zydzewem. Chcecie byc legenda to pozostaniecie tylko legenda i nikt nie bedzie was żałował bo sami jesteście żałośni
19 kwi 20:39 | ocena:100%
Liczba głosów:6
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~gonzoUżytkownik anonimowy
~gonzo :
No photo~gonzoUżytkownik anonimowy
To są ostatnie chwile śmierdzieli w ekstraklasie,zadłużony klub nie ma prawa grać w ekstraklasie,spadacie w tym roku nie do I ligi a do A klasy.Gieksa panuje w każdej dzielnicy Katowic i tak było jest i będzie.A my w tym roku awans i będziemy potęgą na Górnym Śląsku.W Katowicach ino GIEKSA1
20 kwi 11:18 | ocena:60%
Liczba głosów:5
60%
40%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii