Oświadczenie Ruchu Chorzów ws. Adama Pazio. "Przestrzegaliśmy prawa"

W poniedziałek w świat poszła informacja, że kontrakt Adama Pazio został rozwiązany z winy klubu. Dzisiaj w oświadczeniu opublikowanym przez oficjalną stronę "Niebieskich" władze klubu wyjaśniają swój punkt widzenia.

STADIONY NA SLASKU
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Kontrakt Adama Pazia z Ruchem Chorzów został rozwiązany z końcem sierpnia z winy klubu - taka informacja została upubliczniona w poniedziałek. Kilka dni później możemy przeczytać stanowisko chorzowskiego klubu:

 

Wiosną tego roku Ruch Chorzów chylił się ku upadkowi. Spółka utraciła płynność finansową, nie realizowała swoich zobowiązań, na boisku piłkarze przegrywali mecz za meczem. Groźba bankructwa Spółki i upadku Klubu stawała się coraz bardziej realna. W takiej sytuacji w Spółce doszło do zmian własnościowych, a nowy dominujący właściciel wzmocnił ją kilkumilionowym zastrzykiem finansowym. Wiele zobowiązań, w tym podstawowe zobowiązania licencyjne, zostały spłacone, co umożliwiło Klubowi wystartowanie w rozgrywkach 1 ligi. Zobowiązań było jednak o wiele więcej, konta klubu pozajmowali komornicy paraliżując działanie Spółki. Do dzisiaj na część należnych sobie pieniędzy czeka wiele osób i firm.   23 czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy Katowice-Wschód otworzył postępowanie restrukturyzacyjne Ruchu Chorzów SA w trybie przyspieszonym postępowania układowego. Prawo restrukturyzacyjne stanowi, że od dnia otwarcia takiego postępowania do dnia jego zakończenia dłużnik nie ma możliwości płacenia świadczeń wynikających z wierzytelności, które z mocy prawa objęte są układem. Przepis ten dotyczy w przypadku Ruchu wszelkich zobowiązań powstałych przed 23 czerwca 2017 roku, także zobowiązań licencyjnych. Gdyby Zarząd Spółki będącej w trakcie postępowania restrukturyzacyjnego podjął decyzję o wybiórczej spłacie niektórych zobowiązań naraziłby Spółkę na natychmiastowe zerwanie postępowania układowego, co w konsekwencji doprowadziło by do upadku Klubu.   „Wina klubu” polega na tym, że przestrzega przepisów prawa gospodarczego także w sytuacji, gdy przepisy PZPN stoją z nim w sprzeczności. Celem działań Zarządu jest ratowanie Klubu, a zaproponowany 31 lipca 2017 roku plan spłaty zobowiązań gwarantuje spłatę całej kwoty wierzytelności. Ruch spłaci wszystkie swoje zobowiązania, a plan i harmonogram działań restrukturyzacyjnych jest gruntownie przemyślany i całkowicie realny. Dlatego nie możemy sobie pozwolić na podejmowanie działań, które proces restrukturyzacyjny narażają na niepowodzenie. Nawet kosztem rozwiązania kontraktu przez Pana Adama Pazio, pozornie chronionego przez związkowe regulacje. Pozornie, bo niekorzystne dla Klubu decyzje organów PZPN utrudniają Klubowi funkcjonowanie, w tym m.in. spłacanie należności wobec piłkarzy, a w skrajnym przypadku mogą je nawet uniemożliwić.   Na 30 listopada br. w katowickim sądzie zaplanowano zebranie wierzycieli, którzy zdecydują o przyjęciu, lub nie, zaproponowanego programu restrukturyzacyjnego. Jesteśmy przekonani, że nasze propozycje są najlepsze z możliwych, a wierzyciele, podobnie jak Zarząd Spółki, uznają, że jedynie ich przyjęcie zagwarantuje im odzyskanie wierzytelności. Jeśli wszystko toczyć się będzie po myśli Zarządu od połowy przyszłego roku Ruch Chorzów zacznie spłatę swoich zobowiązań, także tych wobec Pana Pazio. Jeśli proces restrukturyzacyjny zostanie „wywrócony”, to Spółka nie będzie w stanie funkcjonować i niczego nie zapłaci. Taka to jest „wina klubu”.

 

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~Nrsl:
No photo~NrslUżytkownik anonimowy
12 paź 23:59 użytkownik ~Nrsl napisał
Jak by tak kolega nie wiedzial to dlug ruchu w 80%jest tez dlugiem właścicielskim! Wladza sie w zabrzu zmieni i tez bedzie chcisla swoje pieniądze odzyskać!!!!!! Oby dla gornika szulik byla wiecznie!!
Jak Paterman wyliczał jakiś czas temu dług Ruchu to z 36 mln całości długu 21 mln wynosił dług wewnętrzny (właścicielski) i 15 mln wynosił dług zewnętrzny. Według moich obliczeń to nie 20% tylko blisko 40%.
O Górnika się nie martw, miasto nie ucierpi bo klub sam spłaca swoje długi na bieżąco, odsetki nic nie narastają bo były naliczone odgórnie. Suma długu systematycznie stale spada. Martw się o Ruch bo im zadłużenie narasta nawet jak spłacają to im rośnie bo mają go na tyle że nie pokrywa samych odsetek.
13 paź 12:15 | ocena:50%
Liczba głosów:4
50%
50%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~ZewyUżytkownik anonimowy
~Zewy :
No photo~ZewyUżytkownik anonimowy
Obudzili się. Marketingowo to Ruch jest przykładem, jak nie powinno się działać. Sprawa przegrana w centrali i koniec. Chyba, że znowu jakieś kartki przy Cichej pogubili.
12 paź 20:50 | ocena:73%
Liczba głosów:15
73%
27%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Marcin KSGUżytkownik anonimowy
~Marcin KSG :
No photo~Marcin KSGUżytkownik anonimowy
Co to za glupoty wypisuja znawcy z Chorzowa.... Gornik nie ma dlugu bo miasto jest wlascicielem klubu. Jak mozna miec dlug u wlasciciela???? Widze ze niektorych draznia sukcesy Gornika , ilosc widzow, miejsce w tabeli, liczne powolania do kilku reprezentacji. No coz - my nie gadamy ani nie piszemy sprostowan- my to. KSG robimy swoje.
12 paź 23:00 | ocena:50%
Liczba głosów:6
50%
50%
| odpowiedzi: 3
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii