Do Sosnowca dotarli trzej nowi piłkarze

ZAGLEBIE SOSNOWIEC - GKS KATOWICE
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Zagłębie testuje dwóch bramkarzy ze Słowenii i jednego ze Słowacji. Któryś z nich zagra w sobotę przeciwko Legii Warszawa.

Z kwartetu pretendentów do gry w Zagłębiu odpadł bramkarz z Grecji. Ci, którzy się przy Kresowej zameldowali, zostaną tu do czwartku. Tego dnia klub pożegna się z dwoma zawodnikami. Ten trzeci zostanie przynajmniej do soboty i zagra w sparingu z warszawską Legią, która – korzystając z przerwy na występy drużyn narodowych - pojawi się jutro w Sosnowcu na trzydniowym zgrupowaniu. Podopieczni Dariusza Banasika również mają wolny termin – z uwagi na przełożony termin ligowej potyczki z Górnikiem Zabrze.

 

Personalia testowanych bramkarzy Zagłębie trzyma póki co w tajemnicy. Sprawa jest bowiem ważka. Być może jeden z nich zastąpi w kadrze pierwszego zespołu Jakuba Szumskiego, który ma kłopoty zdrowotne. Jak poważne? Diagnoza ma zostać postawiona dzisiaj, najpóźniej jutro. Zawodnik od blisko tygodnia przebywa w Warszawie i tam przechodzi kompleksowe badania lekarskie.

 

- Cały czas czekamy na wieści ze stolicy – mówi dyrektor sportowy Zagłębia, Robert Stanek. – Jeśli okaże się, że ze zdrowiem naszego zawodnika wszystko w porządku, to temat pozyskania nowego bramkarza możemy uznać za nieaktualny. Priorytetem jest dla nas powrót Kuby Szumskiego i proszę to wyraźnie podkreślić. Musimy się jednak zabezpieczyć na wypadek, gdyby nie wszystko poszło po naszej myśli. Dlatego zaprosiliśmy na testy trzech golkiperów.

 

Na razie jedynym bramkarzem gotowym do gry na szczeblu centralnym jest Wojciech Fabisiak. To on stał między słupkami przez 90 minut w meczu z GKS-em Katowice (1:0). W poprzednim sezonie był graczem wyjściowej jedenastki. Od początku bieżących rozgrywek musiał się jednak godzić z rolą rezerwowego. Również z tego powodu zwleka z podpisaniem nowego kontraktu. Ważność dotychczasowego wygasa 30 czerwca tego roku.

 

Mimo że do zespołu dołączył tercet nowych twarzy, stan osobowy na zajęciach treningowych nie uległ zmianie. Na zgrupowania drużyn reprezentacyjnych wyjechali bowiem Robert Bartczak, Konrad Michalak (obaj U-21) oraz Sebastian Milewski (U-19). Ten ostatni w minionej kolejce zadebiutował przed sosnowiecką publicznością i zaliczył premierowy występ w podstawowej jedenastce. Zastąpił w niej samego kapitana, Sebastiana Dudka.

 

- Emocje ogromne, trudno mi nadal uwierzyć w taki przeskok – mówił jeszcze przed debiutem. – Przed chwilą byłem w drugoligowej Legionovii, a jeśli wszystko ułoży się zgodnie z planem, to za chwilę mogę zostać zawodnikiem ekstraklasy. Progres niesamowity, ale to tylko motywuje mnie do ciężkiej pracy.

 

„Praca” to w obozie Zagłębia słowo-klucz. Mimo prestiżowego zwycięstwa nad GieKSą w Sosnowcu mają świadomość, że obecny poziom gry nie może budzić zadowolenia. To gwarancja, że drugie miejsce w tabeli nikogo przy Kresowej nie uśpi...

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~otto Użytkownik anonimowy
~otto :
No photo~otto Użytkownik anonimowy
Życzę Jakubowi dużo zdrowia i szybkiego powrotu do zdrowia ale bramkarz by się przydał bo trzeba dmuchać na zimne
23 mar 10:18 | ocena:100%
Liczba głosów:3
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~XXXUżytkownik anonimowy
~XXX :
No photo~XXXUżytkownik anonimowy
Szumi zdrowia i dobrych myśli, dobra głowa czyni cuda. czekamy.
24 mar 09:38
Liczba głosów:0
0%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii