Pierwszy test na zakończenie zgrupowana

Poważnie wyglądającego urazu pleców doznał na zgrupowaniu w Wałbrzychu, Łukasz Zakrzewski, obrońca Podbeskidzia.

Lukasz Zakrzewski
 źródło: Pressfocus

Dziś o godz. 11.00 bielszczanie, na zakończenie obozu w Wałbrzychu, zmierzą się w pierwszym tej zimy meczu kontrolnej. Rywalem będzie III-ligowa Ślęza Wrocław, a spotkanie będzie m.in. szansą dla pokazania się dla zawodników testowanych. Przypomnijmy, że z „góralami” trenują słowacki obrońca Lubosz Kupczik, a także dwaj pomocnicy. Mołdawianin David Andronic i Niemiec Riccardo Basta. - Na razie nie chciałbym ich wnikliwie oceniać, bo są z nami zbyt krótko. Myślę, że więcej na ich temat będziemy mogli powiedzieć po sparingu ze Ślęzą Wrocław, czy późniejszym, środowym z Zagłębiem Sosnowiec. Może jednak już w sobotę zapadną jakieś decyzje – powiedział Adam Nocoń, trener bielskiego zespołu.
Drużyna Podbeskidzia, po solidnej dawce ciężkich treningów, w końcu zaprezentuje się w warunkach meczowych. - Chłopaki palą się do gry. Myślę, że to będzie dla nich fajny przerywnik. Na pewno są głodni tego, aby rywalizować, bo dawno już nie rozgrywali spotkania. Chociażby sparingowego – przypomina trener Nocoń, który jednocześnie jest zadowolony z pracy wykonywanej podczas obozu, chociaż nie obyło się bez kłopotów. - Warunki pobytu są bardzo dobre i nie mamy na co narzekać. Na czwartkowym popołudniowym treningu bardzo przeszkadzał nam wiatr. Mieliśmy obawy, czy w ogóle dokończymy zajęcia, ale na szczęście zdążyliśmy przed największą wichurą – obrazuje szkoleniowiec Podbeskidzia. Jego zespołu nie ominęły też problemy zdrowotne. - Lżejszych urazów doznali Paweł Moskwik, Valerijs Szabala i Konrad Gutowski. Ale są to problemy dosyć typowe, jeżeli chodzi o tę fazę przygotowań. Myślę, że w najbliższym czasie wszyscy będą do naszej dyspozycji. Najpoważniej wygląda sytuacja z Łukaszem Zakrzewskim. Poza boiskiem był oblodzony fragment podłoża i Łukasz upadł na plecy. Sprawa wygląda poważnie, piłkarz musiał nas opuścić i pojechał do Bielska na rezonans magnetyczny. Wkrótce będziemy wiedzieć więcej na temat jego stanu zdrowia – zakończył Adam Nocoń.

 

Z tej samej kategorii