Przepraszają, intrygują, zachęcają

GKS Tychy jako pierwszy klub sportowy w Polsce zastosował kampanię „teaserową”, zalewając miasto bilbordami. W taki sposób w Tychach biją się w piersi za słabą jesień i zachęcają do wsparcia zespołu w rundzie wiosennej.

Piotr Ćwielong kampania teaserowa GKS Tychy
 źródło: Materiał prasowy

„Duże rozczarowanie? Na pewno”, „Zawiedliśmy jako drużyna”, „Nie tak to miało wyglądać”. Tymi zdaniami opatrzone były przez ostatnich kilkanaście dni bilbordy w Tychach, przedstawiające szare zdjęcia zawodników GKS-u, Macieja Mańki, Piotra Ćwielonga, Łukasza Grzeszczyka i Daniela Tanżyny, na tle stadionu.

 

Kierowca aż zawrócił
Teraz bilbordy te zostały podmienione. Już nie są czarno-białe, lecz kolorowe, a do piłkarzy dołożono różne osoby i hasło „I tak będę z Wami, bo…”. Ćwielongowi towarzyszy kucharz, Tanżynie – młoda piłkarka GKS-u, a Mańce – legenda tyskiej piłki Łukasz Kopczyk. W ten niekonwencjonalny sposób klub nawiązał do słabej jesieni w wykonaniu zespołu, który miał walczyć o awans do ekstraklasy, a zimę spędza tuż nad strefą spadkową pierwszoligowej tabeli. Kibice otrzymali przeprosiny i… zachętę do kupna karnetu na rundę wiosenną.

 

- Gdy któregoś dnia wracałem z pracy, przejeżdżałem obok jednego z bilbordów - Krzysztof Trzosek, rzecznik spółki Tyski Sport. - Dostrzegłem reakcję kierowcy, który jechał przede mną. Chyba aż nie dowierzał, dlatego… zawrócił i zrobił zdjęcie. Nasza akcja wywołała dużą dyskusję, wiele komentarzy, a taki był nasz cel. Wiem, że nawet osoby na co dzień nie interesujące się piłką zwróciły uwagę na bilbordy, wyszukiwały o nich informacji w internecie. Mamy nadzieję, że którąś z tych osób zachęciliśmy, by odwiedziła nasz stadion, ale akcja głównie była skierowana do najwierniejszych kibiców, których przeprosiliśmy. Od środy towarzyszy nam już element pozytywny, czyli kolorowe bordy z powodami, dla których warto wspierać GKS. Pojawiły się w centralnych punktach miasta, na telebimach czy wewnątrz autobusów PKM – dodaje Trzosek.

 

Mnóstwo telefonów
GKS zastosował kampanię teaserową, zwaną również drażniącą. Cechuje się tym, że jest czyniona w co najmniej dwóch odsłonach. Pierwszym celem jest zaciekawienie odbiorcy, drugim – przekazanie mu właściwego komunikatu. Tak też było w Tychach. Najpierw były enigmatyczne przeprosiny kibiców, potem – zachęta do wsparcia zespołu wiosną i kupna karnetu.

 

- Sporo czasu poświęciliśmy na szukanie informacji o kampaniach teaserowych. Nie spotkaliśmy się z przypadkiem, w którym – czy to w Polsce, czy na świecie – zastosował ją klub sportowy. Byli operatorzy komórkowi, producenci tabletek czy odzieży, ale sport? To coś nowego, nietypowego. Mogliśmy przeprosić kibiców na zasadzie opublikowania filmiku w internecie, kilku słów od któregoś z zawodników, ale zależało nam na czymś więcej; czymś nietypowym. Chyba nie było osoby, która nie przystanęłaby przy naszych bilbordach. Przez dwa tygodnie z premedytacją nie zdradzaliśmy, kto stoi za tą akcją i czy jest to klub. Odbieraliśmy wiele telefonów, maili, zapytań na facebooku, ale nie komentowaliśmy tego. Drugim etapem było zaangażowanie kilku ciekawych osób, przedstawicieli różnych grup zawodowych, podających powód, dla którego warto wspierać GKS. W sumie tych powodów jest 71, co jasno nawiązuje do daty założenia klubu. W najbliższych tygodniach będziemy na różne sposoby je prezentować. Przede wszystkim mieliśmy na celu przeprosiny za rozczarowującą jesień. Nie jest tak, że odpowiedzialność spada tylko na piłkarzy. Głowę posypuje popiołem każdy z nas – podkreśla rzecznik GKS-u.

 

Obniżyli ceny
Co ciekawe, bardzo pozytywnie na całą akcję zareagowali piłkarze, a swój wkład w nią miała też… nasza redakcja. – Nie ma żadnego przekłamania. Cytaty pochodziły w większości z katowickiego „Sportu”. Nikt z nas ich nie wymyślił. Mieliśmy tylko do piłkarzy prośbę, by przez dwa tygodnie również niczego nie komentowali; szczególnie dotyczyło to „Pepe” Ćwielonga, bardzo aktywnego w mediach społecznościowych – śmieje się Trzosek.

 

Kolejną formą przeprosin są ceny karnetów na rundę wiosenną, wahające się od 30 do 71 złotych. A to naprawdę atrakcyjna stawka, zważywszy, że przy Edukacji 7 rozegranych zostanie w tym sezonie jeszcze 8 meczów.

 

- Obniżyliśmy ceny biletów i karnetów, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom. Odbyliśmy kilka spotkań z kibicami, wsłuchaliśmy się w ich opinie. Wychodzimy z założenia, że lepiej mieć tańsze wejściówki, a więcej osób na trybunach niż odwrotnie – zaznacza nasz rozmówca.

 

Komentarze (8)

Napisz komentarz
No photo
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
~Kibic :
No photo~KibicUżytkownik anonimowy
Zamiast tej kampanii trzeba było tylko w Tychach zmienić tylko prezesa na Janusza...
oczywiście...Patermana, haha - Ten to jest dobry magik i farmazoniasz a tą całą robotę zrobiłby sam,
Ba... zapewne z jeszcze lepszym skutkiem. W Choszófku te jego medialne wywody wszyscy łykają jak pelikany
A najlepsze w tym że wszyscy są zadowoleni bo on na dzień dzisiejszy zamiast obiec swoim kibicom walki o utrzymanie wpaja wiarę w Wielki Ruch i powrót do Ekstraklasy no to jest kim ?.
Paterman zapewne sam jeszcze wierzy w 15 gwiazdkę na 100-lecie swego klubu, buhahahaha :)))
A tak na poważnie to sytuacji jaką macie w Tychach to oni w PATologowie mogą Wam jedynie tylko pozazdrościć. Wyobraźcie sobie gdyby oni taką akcję przeprowadzili to jakie tragiczne sceny musiałyby obrazować te ich plakaty z pierwszej (czarno-białej) części akcji ?
I niech wreszcie kiedyś zapanuje zgoda nad wszystkimi "górniczymi" klubami to razem wytępimy tę PATole i na zawsze.
9 lut 16:17 | ocena:100%
Liczba głosów:8
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Ta akcja przypomina mi trochę te niegdyś tam "niby" nowatorskie firmy z akwizytorami którzy swoją bajerą mieli psychologiczne pozyskać klienta. Ale po co tyle zachodu ? .
Tyszanie głowa do góry i kibicujcie swojej drużynie jak zawsze.
Nikt Was chyba nie musi werbować na stadion ukochanej drużyny żadnymi zbędnymi banerami reklamowymi ?
Winę za miejsce drużyny ponoszą zawodnicy (owszem) ale i trenerzy i działacze.
Bierzcie za to Waszego prezesa :
- Dlaczego zupełnie niepotrzebnie wydaje na jakąś kampanię klubową kasę której żaden z klubłów nie ma za wiele ?
- Przecież Was wiernych kibiców i tak do przyjścia na mecz zachęcać nie musiał ?
- Dlaczego prezes, skoro jest odpowiedzialny za cały klub sam nie udzielił się swoją twarzą na plakatach tej kampanii ?
9 lut 16:02 | ocena:78%
Liczba głosów:9
78%
22%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~B1Użytkownik anonimowy
~B1 :
No photo~B1Użytkownik anonimowy
Podsycajcie jeszcze.. To nic nie da. Przepraszanie na Billbordach i bicie się w pierś. Pierwsza liga jest tak dziadowska że wystarczy dobrze podejść psychologicznie, stworzyć w szatni zgrany organizm i nie ma mocnych.
Będzie tak że wygrają 1-2 mecze a potem pęknie bańka oczekiwać i 0-4 z jakimiś wiochami to wtedy będzie dopiero lament.
9 lut 10:44 | ocena:83%
Liczba głosów:6
83%
17%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii