Poprawić można nawet wygrane mecze

Jak już informowaliśmy, Patryk Procek zakończył swój udział w zgrupowaniu GieKSy na tureckiej ziemi i zawodnikiem katowickiej ekipy nie zostanie.

GKS PNIOWEK PAWLOWICE - GORNIK II ZABRZE
 źródło: Pressfocus

Z gry przeciwko Debreczynowi wykluczyła go grypa żołądkowa, dzisiejszego sparingu z ukraińską Stalą Kamieńskie „nie doczekał”.
Liczba GieKSiarzy od soboty znów jednak „będzie się zgadzać” - dolecieć ma bowiem do kolegów Szymon Małecki. To - na razie? - jedyne „uzupełnienie” obozowej grupy, choć pion sportowy wciąż definitywnie nie przekreśla możliwości dołączenia do GKS-u zawodnika „zluzowanego” przez któryś z klubów ekstraklasowych po rozpoczęciu w niej wiosennego grania. - Transferów do GKS-u nie ma na razie tylu, ilu być może spodziewaliby się i oczekiwali kibice, ale chcemy iść w jakość - pod kątem przyjętego systemu grania - a nie w ilość. Wciąż monitorujemy rynek, czekamy na decyzje w klubach ekstraklasy i na zawodników, którzy usłyszą w nich, że wiosną zapewne nie dostaną takiej liczby minut na boisku, jakiej by się spodziewali. Na pewno nie pójdziemy na ilość; w czołowych klubach pierwszej ligi często było dotąd tak, że kadry były bardzo liczne, ale niekoniecznie zbieżne z koncepcją trenera. Dlatego postawiłem sprawę jasno: jeśli mamy kogoś dobrać, to pod konkretne pozycje, spełniającego określone wymagania, i pod koncepcję klubu, który w tej chwili chciałby pójść w kierunku młodszych piłkarzy. Już nie koncepcja „32 plus”, ale raczej „22 plus” - zapowiadał przed wyruszeniem na turecką riwierę trener Jacek Paszulewicz.
Przed dzisiejszym starciem z zamykającą tabelę ukraińskiej ekstraklasy Stalą, katowiczanie podsumowali ostatecznie środową grę przeciwko wspomnianym Węgrom.
- Mnie ciężko zadowolić; wychodzę z założenia, że poprawić można nawet wygrane mecze - przypominał zawodnikom szkoleniowiec. - Trochę akcji ofensywnych było na wysokim poziomie, ale droga do tego, co chcemy osiągnąć, wciąż jest daleka. Zmiany wciąż niezbędne - i nie mówię wcale o personaliach, ale o pewnych nawykach i zachowaniach, zwłaszcza u tych bardziej doświadczonych piłkarzy - analizował zwycięskie 2:0.
Początek dzisiejszej potyczki - o 14.00 polskiego czasu.

 

Z tej samej kategorii