W Kluczborku zdecydowani na Kościelniaka

ROZWOJ KATOWICE - CHROBRY GLOGOW
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Po sparingu z Polonią Bytom (0:0), w klubie z Opolszczyzny zapadły kolejne personalne decyzje. Kontrakt podpisze w najbliższym czasie skrzydłowy Chrobrego Głogów, co spowodowało, że zrezygnowano z testowanego gracza Zagłębia Sosnowiec.

Dominik Kościelniak będzie czwartym tej zimy wzmocnieniem MKS-u. Urodzony w 1995 roku skrzydłowy zagrał w II połowie sobotniego sparingu z bytomianami i zaprezentował się na tyle dobrze, że w klubie z Opolszczyzny błyskawicznie podjęli decyzję o podpisaniu kontraktu. Boczny pomocnik, który ostatnie 2,5 sezonu spędził w Chrobrym Głogów, a tej zimy był też przymierzany do GKS-u Tychy, parafkę pod umową złożyć ma w poniedziałek.

- To zawodnik, który jest mi znany z analiz, obserwacji, sprawdzony w bojach, bo grał na poziomie I ligi regularnie. Mimo młodego wieku, ma spore doświadczenie. To typ skrzydłowego bardzo dynamicznego, potrafiącego zrobić przewagę, wygrać pojedynek i dograć piłkę. Myślę, że będzie dobrym asystentem, choć oczywiście życzę też sobie i wymagam od niego, by strzelał gole – stwierdził Tomasz Asensky, trener MKS-u.


Angaż Kościelniaka – byłego mistrza Polski juniorów w barwach Wisły Kraków – oznacza, że ostatni zespół tabeli I ligi zrezygnował z Huberta Tylca. Skrzydłowy Zagłębia Sosnowiec, który jesień spędził na wypożyczeniu w Skrze Częstochowa, w Kluczborku trenował przez kilka dni, przeciw Polonii zaliczył godzinny występ, ale podziękowano mu za usługi.

Tym sparingiem drużyna z Opolszczyzny zakończyła tygodniowe zgrupowanie na własnych obiektach. - Gra nie wyglądała najlepiej, z wyniku też nie jestem zadowolony. Jako zespół aspirujący do utrzymania w I lidze, z takim przeciwnikiem jak bytomianie powinniśmy sobie poradzić – zaznaczył Asensky.

 

Czy Dominik Kościelniak okaże się wzmocnieniem MKS-u?
Z tej samej kategorii