Mirosław Smyła: Moim zdaniem karnego nie było

Odra Opole przegrała mecz na szczycie z Chrobrym Głogów 0:2. Punktem zwrotnym był gol na 0:1 z rzutu karnego, zdobyty jeszcze przed przerwą. Zobacz, jak cały mecz skomentował trener Mirosław Smyła.

GKS Katowice - Odra Opole
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

Mirosław SMYŁA, trener Odry Opole: Chrobry był dzisiaj ekstraklasowym zespołem. A z takim trzeba się nabiegać. W wielu momentach był bardziej zdeterminowany i tak jakby lepiej wyglądał fizycznie. To miało główny wpływ na wynik meczu. Oglądałem sytuację z rzutem karnym, która też na pewno miała wpływ. Analizy można mieć różne, moim zdaniem tego karnego nie było. To jest jednak ta sól piłki nożnej, kto ma więcej szczęścia - to ten element składowy. Sędzia też jest człowiekiem i może się pomylić. Dziś te elementy również były po stronie Chrobrego, a my wracamy do domu smutni. Natomiast był taki moment w drugiej połowie, w którym wydawało się, że podnosimy się ze zgliszczy. Trzy zmiany, jedna i druga sytuacja bramkowa… Wydawało się, że jest nadzieja. No i czerwona kartka… Trzeba przyznać, że jak najbardziej zasłużona. Kuba Habsuta nie miał prawa tak się zachować. To już był końcowy moment meczu. Nasze możliwości zdobycia bramki stały się zerowe.

 

Grzegorz NICIŃSKI, trener Chrobrego Głogów:  To był trudny, ale udany tydzień. Cieszy nas zwycięstwo, w które włożyliśmy dużo sił, bo wiedzieliśmy z kim gramy. Odra nie bez przypadku ma dwadzieścia punktów. Jest strasznie niewygodna. Wiedzieliśmy, że jakiś błąd może dać jej prowadzenie. Dlatego staraliśmy się grać uważacie, stwarzając przy tym sytuacje. Wybiegaliśmy ten mecz. Mimo, że Odra grała w dziesięciu, do końca było groźnie. Cieszy postawa zmienników. Rzadko chwalę, ale Damian Kowalczyk wszedł i złamał nos, z przemieszczeniem, po czym - mimo krwotoku - strzelił bramkę. Jego charakter i upór dał mu gola. Zmiennicy wchodzą, Borecki, Machaj i inni, to podnosi poziom drużyny, która w tym tygodniu wykonała sporo pracy. To jest jednak jeden mecz. Przed nami ich sporo. Teraz regeneracja, dwa dni wolnego, przerwa na reprezentację. Trzeba zrobić wszystko, aby Chrobry pozostał w tak dobrej dyspozycji. 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~młodyUżytkownik anonimowy
~młody :
No photo~młodyUżytkownik anonimowy
Typowy polski kibic.Kowalski grał nieźle, karnego nie było i miał pecha, chciał wybić piłkę na róg , ale wyszło inaczej. Odrą grała słabo i najlepiej jak znawca futbolu powie - młody zawalił. Jak Bodzioch zrobił karnego to nic nie pisałeś. Gdzieś ci młodzi muszą zdobywać szlify. Jak na debiut było nieźle. A pan znawca niech ściągnie do Opola Glika to będzie ok, choć jemu też zdarzają się błędy. A młodzi jak. Żagiel, Kowalski, Maćczak niech przestaną grać, bo jakiś pan nie lubi jak młodym zdarzają się błędy Okrzepną i trochę i będzie z nich Opole miało pociechę.Pozdro dla normalnych.
2 paź 07:19 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~anty kowalskiUżytkownik anonimowy
~anty kowalski :
No photo~anty kowalskiUżytkownik anonimowy
Jak w 2 lidze trener Furlepa stawiał często na Kowalskiego to gdy ten dochodził do piłki to nie było meczu aby czegoś nie zepsuł, teraz się cieszyłem przez 10 kolejek że Kowalski gra w rezerwach albo wcale, bardziej bym się cieszył gdyby nie było go w Odrze, bo ten młodzik jest bardzo słaby i zawsze psuje grę. Najgorsze że Smyła na niego dziś postawił. Mam nadzieję, że ostatni raz.
ps. Kowalski odejdź z Odry -proszę!
1 paź 01:29 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~Odra 1945Użytkownik anonimowy
~Odra 1945 :
No photo~Odra 1945Użytkownik anonimowy
Co z tego smyla ze nie bylo katnego jak bylo 2-0 i tak . a po drugie nie kompromituj sie pan tym matsuim az tak malym trenerkiem pan jest ze sie godzisz na wszystko co beda kazali? Totalny brak autorytetu a pewnie zawodnicy maja Smyle za Ciapke . Nie godze sie na taka nasza Oderke z tym wfista!
30 wrz 23:52 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii