Odsiecz z Kielc. Michał Przybyła na testach w Podbeskidziu

Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Korona Kielce
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

W najbliższych dniach sztab szkoleniowy bielskiego zespołu sprawdzi przydatność do drużyny napastnika Korony Kielce.

„Michał Przybyła dostał zaproszenie na testy do pierwszoligowego Podbeskidzia Bielsko-Biała. Napastnik Korony Kielce będzie uczestniczył w treningach oraz meczach kontrolnych bielskiego klubu” - taka informacja pojawiał się wczoraj na oficjalnej stronie internetowej Korony Kielce. Niemal wszystko się zgadza, w najbliższych dniach sztab szkoleniowy bielskiego zespołu sprawdzi przydatność do drużyny wymienionego piłkarza. Warto w tym miejscu nadmienić, że Przybyła ma 23 lata, a pierwszy raz głośno zrobiło się o nim w sezonie 2015/16. Wówczas w barwach kieleckiego klubu rozegrał 22 mecze w ekstraklasie i strzelił pięć bramek. Zabłysnął przede wszystkim w meczu pierwszej kolejki, w którym Korona mierzyła się z Jagiellonią Białystok. Wygrała 3:2, a Przybyła strzelił dwa gole.

 

Później tak dobrze już mu nie szło. Jesień poprzedniego sezonu spędził jeszcze w Kielcach, ale w 12 rozegranych spotkaniach ekstraklasy nie strzelił ani jednego gola. Zimą został wypożyczony na pół roku do Chojniczanki. W Chojnicach rozegrał jednak zaledwie trzy spotkania w I lidze, a na boisku spędził jedynie 56 minut. Mimo to ekipa z województwa pomorskiego chciała, aby zawodnik został i w tym celu negocjowano z kieleckim klubem pozostanie piłkarza. Ostatecznie strony nie doszły do porozumienia. Nie udało się następnie Przybyle przebić do kadry Korony i dlatego zawodnik rozważa przeniesienie się na wypożyczenie do Podbeskidzia. Najpierw jednak musi się pokazać podczas treningów i meczów kontrolnych.

 

Pierwszą okazję będzie miał już dziś. „Górale” zmierzą się - mecz rozpocznie się o godz. 17.00 - z zespołem ze Skalicy. Przypomnijmy, że w rozegranych do tej pory sparingach drużynie prowadzonej przez trenera Jana Kociana nie udało się strzelić gola.

Z tej samej kategorii