„Zgani” żegna się z Tychami. Teraz druga liga

GKS TYCHY - NADWISLAN GORA
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

Mariusz Zganiacz opuszcza GKS Tychy. 32-letni pomocnik dziś ma podpisać kontrakt z ROW-em 1964 Rybnik.

- Finalizujemy temat. Znamy tego zawodnika, obserwowaliśmy go nieraz i wiemy, co prezentuje. Sam wyraził chęć przejścia do nas, był zainteresowany grą w Rybniku. To poważne wzmocnienie środka pola w naszej drużynie – mówi nam Henryk Frystacki, prezes II-ligowca, zimę spędzającego w strefie spadkowej.

Zganiacz w Tychach grał od wiosny 2014. Od tamtej pory rozegrał w pierwszym zespole GKS-u 54 mecze i strzelił 3 gole. Ostatniej jesieni nie zaliczył jednak na boiskach I ligi ani jednego występu. Latem dwukrotnie wybiegał na boisko na starcia Pucharu Polski, a potem – zarówno u Kamila Kieresia, jak i Jurija Szatałowa – pozostawał nieco wyautowany i grywał jedynie w IV-ligowych rezerwach. Pytanie, dlaczego w ogóle klub po awansie zdecydował się na podpisanie ze „Zganim” nowego kontraktu, nie jest więc dziś bezzasadne.

Pomocnik, mający na koncie 177 spotkań w ekstraklasie (Legia Warszawa, Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Odra Wodzisław, Korona Kielce, Piast Gliwice), wraca bliżej rodzinnych stron, bo urodził się w Wodzisławiu, To drugi po Filipie Areżinie zawodnik, który tej zimy rozstał się z Tychami.

I potwierdzenie, że transferowo przy ul. Edukacji 7 najwięcej dzieje się dziś w środku pola. Areżina też był środkowym pomocnikiem, zaś w drugą stronę, bo do GKS-u, trafił Mołdawianin Eugen Zasawicki. Wkrótce ma uczynić to też Daniel Mikołajewski, czyli 17-latek, który przed tygodniem został sprzedany z Podbeskidzia Bielsko-Biała do Lechii Gdańsk. Teraz gdańszczanie wypożyczą go beniaminkowi.

 

Czy GKS Tychy utrzyma się w pierwszej lidze?

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Tyski ale nie za tychamiUżytkownik anonimowy
~Tyski ale nie za tychami :
No photo~Tyski ale nie za tychamiUżytkownik anonimowy
I Tak spadniecie tam gdzie wasze miejsce!!! słabeusze i cykory!
27 sty 16:09 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii