Młokos zamiast weterana

Łukasza Surmy nie zobaczymy na Kresowej.
 /  fot. Piotr Matusiewicz  /  źródło: Pressfocus

Tylko dwa dni „żył” temat pozyskania Łukasza Surmy. Zamiast niego na Kresową trafił o 19 lat młodszy Rafał Makowski.

Za cztery dni Rafał Makowski skończy 21 lat. Jeszcze kilkadziesiąt godzin temu nie wiedział, gdzie spędzi jesień. Od wczoraj wszystko jest jasne. Do końca sezonu reprezentować będzie barwy Zagłębia. Z warszawskiej Legii został wypożyczony na rok.

 

Dwóch, nie trzech
To jeden z trzech zawodników Legii, którzy tego lata znaleźli się na celowniku sosnowiczan. A zarazem drugi, który przy Kresowej ostatecznie się zameldował. Tym pierwszym był boczny pomocnik Tomasz Nawotka. Tercet miała uzupełnić doskonale w Sosnowcu znany Vamara Sanogo. Francuski napastnik na razie zostaje jednak w stolicy.
- Makowski może obsadzić pozycję zarówno defensywnego pomocnika, jak również półprawego stopera – informuje dyrektor sportowy Zagłębia, Robert Stanek. – Odznacza się świetnymi warunkami fizycznymi (mierzy 191 cm – przyp. red.). Trener Jacek Magiera poukładał swoje „klocki” przy Łazienkowskiej i uznał, że na ten moment dla Rafała najlepsza będzie przeprowadzka do Sosnowca. Mamy nadzieję, że skorzystają na tym obie strony.

Tematu nie ma
Zawodnika przywitano na Stadionie Ludowym wczoraj w południe. A już o 16.00 przystąpił do pierwszego treningu z nowymi kolegami. Wszystko wskazuje na to, że znajdzie się w meczowej kadrze na sobotni mecz z Górnikiem Łęczna.
Tymczasem jeszcze wczoraj rano wydawało się, że przy Kresowej pojawi się zupełnie inny gość. Chodzi o Łukasza Surmę, który dwa dni wcześniej z trybun obserwował mecz sosnowiczan z Olimpią Grudziądz (0:1). Prezes Zagłębia, Marcin Jaroszewski, nie ukrywał, że rozmowy na temat ewentualnego angażu 40-letniego piłkarza trwają. Kiedy jednak okazało się, że nic nie stoi na przeszkodzie, by pozyskać Makowskiego, rekordziście pod względem występów na boiskach ekstraklasy podziękowano. - Byliśmy w kontakcie, ale ostatecznie w Sosnowcu mnie nie ma - mówi Surma. - Otrzymałem informację, że biorą kogoś innego. Temat jest zamknięty.

Pół roku z Banasikiem
Zamiast weterana, środek pola wzmocnić ma więc o 19 lat młodszy Makowski, który o bogatej karierze ligowca dopiero marzy. Żółtodziobem jednak nie jest. W sezonie 2015/16 rozegrał w ekstraklasie siedem spotkań i świętował z Legią krajowy dublet. Zaliczył również trzy mecze w Lidze Europy, w tym dwa już w fazie grupowej. Poprzednią jesień spędził na wypożyczeniu w I-ligowej Pogoni Siedlce, gdzie trenerem był Dariusz Banasik. Pół roku temu wrócił na Łazienkowską. Do pierwszego zespołu włączony został tego lata. Rozegrał 90 minut w II rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, przyczyniając się do pogromu mistrza Finlandii, IFK Mariehamn (6:0).
W Sosnowcu o pozycję defensywnego pomocnika rywalizować ma z Sebastianem Milewskim. Inauguracja rozgrywek nie wypadła dla tego drugiego pomyślnie. To on nie powstrzymał Marcina Woźniaka, w decydującej akcji meczu. – Nie obwiniałbym jednak Sebastiana o straconego gola – mówi dyrektor Stanek. – Przy feralnym rzucie rożnym nie kryliśmy indywidualnie, lecz strefą. W poniedziałek przeprowadzona została gruntowna analiza tego spotkania. Wnioski zostały wyciągnięte.
Angaż Makowskiego nie kończy aktywności Zagłębia w letnim okienku transferowym. Do zespołu dołączyć ma jeszcze skrzydłowy ze statusem młodzieżowca. W Sosnowcu pojawić się może jeszcze w tym tygodniu.

Ofiary falstartu
Po nieudanej inauguracji ligowego sezonu dodatkowe powody do frustracji mają dwaj zawodnicy wyjściowej jedenastki. Skrzydłowy Adam Banasiak - w przegranym meczu z Olimpią najlepszy na boisku - nabawił się urazu mięśniowego i wczoraj ćwiczył indywidualnie. W ogóle na zajęcia nie wyszedł natomiast stoper Mateusz Cichocki, który ma stłuczone żebra. Jeśli obaj nie zdążą wykurować się do weekendu, najprawdopodobniej tego pierwszego na prawej pomocy zastąpi przesunięty do przodu Konrad Wrzesiński (robiąc miejsce w formacji obronnej dla Roberta Sulewskiego), z kolei na środku defensywy miejsce znajdzie Arkadiusz Najemski lub… Rafał Makowski.

Z tej samej kategorii