Minuta ciszy, zorro i serpentyny - co działo się na meczu w Tychach?

GKS Tychy - Stomil Olsztyn
 fot. Łukasz Sobala  /  źródło: Pressfocus

GKS Tychy w minioną sobotę zremisował ze Stomilem Olsztyn 2:2. Mecz toczył się w cieniu tragedii - w piątek zmarł kierownik drużyny z Olsztyna, Andrzej Biedrzycki.

To był najtrudniejszy mecz w moim życiu – przyznał Piotr Klepczarek, obrońca drużyny z Olsztyna, którą w piątek dotknęła tragedia. W drodze na Śląsk do autokaru dotarła informacja o śmierci Andrzeja Biedrzyckiego, ostatnio kierownika, ale po prostu jednej z legend Stomilu.


Były zawodnik, dyrektor i trener na rozruchu przed ubiegłotygodniowym spotkaniem ze Stalą Mielec doznał rozległego zawału serca. 50-latek walczył w szpitalu przez tydzień, ale tę walkę przegrał. Do Tychów nie pojechali jego dwaj synowie, będący zawodnikami Stomilu – Igor i Wiktor. Przed pierwszym gwizdkiem jego pamięć uczczono chwilą ciszy. Kilkudziesięciu kibiców z Olsztyna, którzy stawili się w sektorze gości, mecz oglądało na siedząco i w milczeniu, kilkukrotnie skandując jedynie nazwisko „Biedrzy”. Na koniec uczynili to razem z zawodnikami.

 

Spotkanie w Tychach zakończyło się remisem 2:2. Jedną z bramek dla gospodarzy strzelił Daniel Tanżyna. Obrońca GKS-u wybiegł na boisko w specjalnej masce. - Na środowym treningu zderzyłem się z kimś – nawet nie wiem, kto to był – i miałem zapadnięty łuk jarzmowy. Znalazłem się w szpitalu, w czwartek rano miałem operację, a w piątek na własną prośbę wyszedłem ze szpitala – opowiadał zawodnik. Po strzelonym golu wykonał ręką gest imitujący literę „Z”. „Dixon”, czyli tyski Zorro!

 

Świetną atmosferę stworzyli również kibice, choć frekwencja na meczu (3702 widzów) nie była w sobotni wieczór najwyższa (jak na tyskie standardy to liczba wręcz mizerna). Dla najzagorzalszych fanatyków GKS-u był to najbardziej hitowy spośród domowych meczów rundy wiosennej. Wszystkie derby województwa odbyły się przy Edukacji już jesienią – z Górnikiem, Katowicami, Podbeskidziem czy Zagłębiem. Około 60 minuty meczu ze Stomilem fani zaprezentowali oprawę. Na murawę pofrunęło konfetti i dziesiątki serpentyn, z którymi walczyły potem służby porządkowe. Również z tego powodu, sędzia przedłużył II połowę aż o 7 minut!

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~SO1906Użytkownik anonimowy
~SO1906 :
No photo~SO1906Użytkownik anonimowy
Widzę, że redakcja już umieszcza relacje z Tychów w zakładce II liga, brawo!
24 kwi 18:01 | ocena:100%
Liczba głosów:3
0%
100%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~WroomUżytkownik anonimowy
~Wroom
No photo~WroomUżytkownik anonimowy
do ~SO1906:
No photo~SO1906Użytkownik anonimowy
24 kwi 18:01 użytkownik ~SO1906 napisał
Widzę, że redakcja już umieszcza relacje z Tychów w zakładce II liga, brawo!
Żebyś się nie zdziwił sosnowiecki psie.
25 kwi 02:20 | ocena:100%
Liczba głosów:1
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii