Nowe porządki w Podbeskidziu. Są pierwsze przymiarki

Podbeskidzie Bielsko-Biała
 fot. Rafał Rusek  /  źródło: Pressfocus

W klubie rozpoczęli planowanie kadry. Dariusz Dźwigała nie chce wielkich zmian, ale roszady są nieuniknione.

Dariusz Dźwigała nie może na pewno w ostatnich dniach narzekać na nadmiar czasu. Od momentu, gdy został trenerem Podbeskidzia Bielsko-Biała, bierze udział w spotkaniach i rozmowach, które mają pozwolić jak najszybciej uformować kadrę na przyszły sezon. - 20 czerwca rozpoczynamy przygotowania i chciałbym już wtedy mniej więcej wiedzieć na kogo mogę liczyć - podkreśla nowy trener. Prezes Tomasz Mikołajko, Dźwigała, Adrian Sikora - szef klubowego skautingu oraz Andrzej Wyroba - koordynator grup młodzieżowych i skauci Bartłomiej Konieczny i Sławomir Cienciała mają stworzyć sześcioosobowy zespół transferowy, decydujący o najważniejszych sprawach sportowych w klubie. Mikołajko nie planuje bowiem aktualnie zatrudniać dyrektora sportowego.

 

Choć oficjalne decyzje jeszcze nie zapadły, już wiadomo, w jakim kierunku ma iść drużyna. Trener Dźwigała jest zwolennikiem, by dokonywać w niej jak najmniej zmian personalnych. Jego zdaniem skład jest przyzwoity, ale musi zacząć grać w inny sposób. Szkoleniowiec będzie chciał zatrzymać w klubie Roberta Demjana, z którego strony padła deklaracja, że również chce występować dalej w Podbeskidziu. Do wizji gry nowego trenera pasuje Anton Sloboda, jednak problemem w tym przypadku są częste kontuzje Słowaka. Dźwigała chciałby także zatrzymać m.in. Pawła Tarnowskiego, którego prowadził już w Radomiaku, Jagiellonii Białystok oraz Dolcanie Ząbki. Trener życzyłby sobie, by w bramce nadal grał Emilijus Zubas, ale jego pozostanie nie jest pewne. Litwin ma wprawdzie wysoką kwotę odstępnego, ale nie jest zbyt chętny do występów w I lidze i prawdopodobnie będą się jeszcze toczyć rozmowy w jego sprawie. W letnim okresie przygotowawczym szkoleniowiec ma się też przyjrzeć zawodnikom przebywającym ostatnio na wypożyczeniach, m.in. Konradowi Wrzesińskiemu czy Kamilowi Jonkiszowi z Pogoni Siedlce.

 

Na razie - oprócz Mateusza Szczepaniaka i Adama Mójty - nikt jeszcze z zespołem się nie pożegnał. Jednak niemal na pewno w Podbeskidziu nie będą grać w przyszłym sezonie Celestine Lazarus, Frank Adu Kwame czy Oleg Wierietiło. Niepewna jest też przyszłość Kohei Kato. Podstawowy pomocnik bielszczan w poprzednim sezonie ma jeszcze ważny przez rok kontrakt, ale jako zawodnik drugiej linii, mający głównie atuty defensywne, nie przekonuje Dźwigały, który wolałby w tym miejscu bardziej kreatywnego piłkarza. Z klubu może odejść także Paweł Baranowski, którego kontrakt wygasa 30 czerwca, a zainteresowanie nim wyraża ponoć Wisła Płock. Umowa wypożyczenia kończy się też Samuelowi Sztefanikowi, który według naszych informacji raczej nie jest skłonny do pozostania w Bielsku-Białej.

Komentarze (24)

Napisz komentarz
No photo
No photo~KATOMANUżytkownik anonimowy
~KATOMAN :
No photo~KATOMANUżytkownik anonimowy
Jeżeli Stefanik nie chce zostać niech idzie przecie nie ma musu pracowania u nas.
Natomiast jeśli chodzi o Kato to kategorycznie zabraniam takich wypowiedzi.
To nasz najlepszy zawodnik w zeszłej rundzie obok Zubasa.
I jeśli dostał od trenera Padolińskiego wytyczne defensywne to nie mógł być wszędzie bronić rozgrywać i strzelać bramek choć bardzo chciał i walczył by być wszędzie w obronie i w ataku. KATO musi zostać i basta.
9 cze 16 18:20 | ocena:77%
Liczba głosów:13
77%
23%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~OzzTsPUżytkownik anonimowy
~OzzTsP :
No photo~OzzTsPUżytkownik anonimowy
Zaden kibic nie wybaczy zdjecia Kato z murawy!! Od dawna nie bylo u nas tak charyzmatycznego zawodnika jak on który dawał całe swoje serce!! Lazarus Adu Kato - czy tu naprawde nie pasuja umiejetnosci czy moze kolor skory...? Jak bedzie trzeba to wielu kibicow wyjdzie z transparentami przed włodarzy klubu skandujac imie Japonczyka.
9 cze 16 16:48 | ocena:85%
Liczba głosów:20
85%
15%
| odpowiedzi: 4
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~bodekUżytkownik anonimowy
~bodek
No photo~bodekUżytkownik anonimowy
do ~Leo Johnson :
No photo~Leo Johnson Użytkownik anonimowy
9 cze 16 14:30 użytkownik ~Leo Johnson napisał
Sztefanika i Kato bym zostawił. Zubas jak chce grać w ekstraklasie, to już za rok może to czynić jak się dobrze spisze ;-)
A ciekawe co z Mazanem, naszym najdroższym zakupem?
z niewolnika nie ma robotnika,więc ze Sztefanikiem nie wszystko od klubu zależy, ale jeżeli nowy trener chce się pozbyc Kato, naszego najbardziej wartościowego zawodnika w polu bo mu do czegoś tam nie pasuje, to dobrze nie wróży
9 cze 16 14:39 | ocena:86%
Liczba głosów:7
86%
14%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii