Naprawdę nie wiem, co powiedzieć...

Krzysztof Warzycha i Jacek Paszulewicz
 /  fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

– Pomimo dobrej gry przegrywamy, ale patrzymy do przodu. Za kilka dni kolejne spotkanie. Będziemy walczyć do samego końca – mówił po porażce w Grudziądzu trener Ruchu, Krzysztof Warzycha.


– Naprawdę nie wiem, co powiedzieć. Kolejny mecz przegrywamy po rzucie karnym. Myślę, że zagraliśmy dobre spotkanie na tym trudnym terenie. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji bramkowych. Wydaje mi się, że gdyby w tych sytuacjach z pierwszej połowy, kiedy Przybecki dwa razy wszedł z prawej strony, były lepiej dograne, mogliśmy pokusić się o bramkę. Jestem zadowolony z zespołu, bo naprawdę zagrał dzisiaj dobry mecz, z dobrą drużyną. Wiadomo, że nie jest łatwo w sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Nie poddajemy się. Pomimo dobrej gry przegrywamy, ale patrzymy  do przodu. Za kilka dni kolejne spotkanie. Będziemy walczyć do samego końca, żeby się w tej lidze utrzymać – podkreślił Krzysztof Warzycha.
Szkoleniowiec Olimpii Jacek Paszulewicz, tak jak przed meczem, również po końcowym gwizdku bardzo ciepło wypowiedział się o „Niebieskich”. – Jest mi niezmiernie miło, że trzy punkty zostają w Grudziądzu. Nie mniej jednak przed meczem były dość duże obawy o to spotkanie. Jako piłkarz chyba nigdy nie wygrałem z Ruchem. Zawsze były to ciężkie spotkania. Jeszcze pamiętam, gdy „Niebieskim” wiele dawali Bizacki czy Śrutwa. Uważałem, że dzisiaj będzie podobnie i nie myliłem się. Przyjechał dobrze zorganizowany zespół. Myślę, że Ruch nie zasługuje na to, by być na tym miejscu, w na którym jest. Uważam, że z taką grą spokojnie poradzi sobie w 1 Lidze. Natomiast jest w takiej sytuacji, że musi szukać punktów gdzie indziej. Dzisiaj próbowaliśmy różnych wariantów i do pewnego momentu nie przynosiło nam to efektów. Oprócz strzałów Kowala z dystansu klarownych okazji nie było. Poza tym były dwie sytuacje w polu karnym, po których sędzia mógł podyktować dwa rzuty karne, podyktował jeden. Wygraliśmy 1:0, nie straciliśmy bramki. Cieszę się z trzech punktów, ale po raz kolejny podkreślam, że przed tą drużyną jeszcze wiele pracy – zakończył Jacek Paszulewicz.

Komentarze (8)

Napisz komentarz
No photo
No photo~ TSP fanUżytkownik anonimowy
~ TSP fan :
No photo~ TSP fanUżytkownik anonimowy
Nie przyszło wam w Chorzowie do głowy, że 3/4 waszych zawodników nie ma nic wspólnego z jakimś Obersleschien i odwoływanie się do śląskości oraz niemieckiego języka może ich po prostu niesmaczyć? Oni może nie chcą umierać za Ruch z Obersleschien, bo chcą grać w Polskim Ruchu Chorzów i czują się Polakami? Klub ten powstał jako ośrodek polskości na Górnym Śląsku i stąd brała się wielka ilość kibiców w całej Polsce. Z obecną raśowską publicznością i klubem Polacy przestali odczuwać więź. Prowadzicie klub w niebyt. Warto by pamiętał o tym choć zarząd i najstarsi kibice, bo podążacie na margines szybkim krokiem także kibicowsko, co wiem od wielu starych Chorzowian, którzy klubu w takiej wersji ideologicznej nigdy już nie wesprą nawet groszem. Pojadą do Zabrza, Katowic kibicować polskim klubom.
9 wrz 00:05 | ocena:81%
Liczba głosów:16
81%
19%
| odpowiedzi: 5
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
do ~ TSP fan:
No photo~ TSP fanUżytkownik anonimowy
9 wrz 00:05 użytkownik ~ TSP fan napisał
Nie przyszło wam w Chorzowie do głowy, że 3/4 waszych zawodników nie ma nic wspólnego z jakimś Obersleschien i odwoływanie się do śląskości oraz niemieckiego języka może ich po prostu niesmaczyć? Oni może nie chcą umierać za Ruch z Obersleschien, bo chcą
Chciałem ugryźć się w język i pozostawić to bez komentarza...
ale co mi tam. Skoro w tym klubie....
rządzą nieprofesjonalne ------ Patermany,
grają niedotrenowane --------- Pawiany,
kibicują im niereformowalne - Barany,
+ cała reszta PF to same ----- Dealerzy i narkomany,
to czego się tu spodziewać ?
9 wrz 02:57 | ocena:77%
Liczba głosów:13
77%
23%
| odpowiedzi: 2
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~FANUżytkownik anonimowy
~FAN :
No photo~FANUżytkownik anonimowy
Panie Warxycha....każdy śpiewać może, trochę lepiej, trochę gorzej... Pan jest ten gorszy...
8 wrz 22:17 | ocena:92%
Liczba głosów:12
92%
8%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii