Kluby ekstraklasy kuszą pomocnika Miedzi Legnica

Damian Rasak
 /  fot. Paweł Andrachiewicz  /  źródło: Pressfocus

Pierwszoligowiec z Legnicy zaproponował Damianowi Rasakowi podwyżkę. Nowy szkoleniowiec "Miedzianki" Dominik Nowak widzi w 21-letnim pomocniku lidera drużyny. - Wiemy, że bardzo zabiega o niego kilka klubów z ekstraklasy, które są w stanie zapłacić za naszego piłkarza cenę rynkową - powiedział właściciel klubu, Andrzej Dadełło.

Przed kilkoma tygodniami „Miedziankę” opuścił Fin Petteri Forsell, który przeniósł się do Cracovii. W tym tygodniu z pierwszoligowcem pożegnał się jego rodak, Petteri Pennanen, który trafił do zespołu z Legnicy z Kuopionu Palloseura. 27-letni obecnie pomocnik kontrakt z Miedzią podpisał 31 października ubiegłego roku. Wszedł on w życie 1 stycznia br. i miał obowiązywać przez półtora roku, ale Pennanen nie zrobił furory (14 meczów w I lidze, bez zdobyczy bramkowej) i umowa została skrócona.


Jesienią w drużynie trenera Dominika Nowaka nie zagra też 22-letni napastnik Jakub Chrzanowski, który rozegrał tylko sześć meczów w ubiegłym sezonie. Być może z Miedzi odejdzie hiszpański stoper Jonatan de Amo, który przebywa na testach w belgijskim KAA Gent. - To dla niego duża szansa, ale zdajemy sobie sprawę, że trudno będzie mu się przebić w tak silnej drużynie – uczestniku Ligi Europy, dlatego także złożyliśmy mu ofertę i niczego w tej kwestii nie można wykluczyć - powiedział właściciel klubu, Andrzej Dadełło. - W razie czego mamy alternatywę, rozmawiamy z kilkoma zawodnikami i kolejni obrońcy powinni się pojawić niebawem.


Jednym z takich piłkarzy, którego Andrzej Dadełło miał na myśli, jest 20-letni Holender Keziah Veendorp, który może występować na pozycji środkowego obrońcy lub defensywnego pomocnika. Ostatnio był piłkarzem FC Groningen, ale w poprzednim sezonie nie zagrał w żadnym meczu Eredivisie. W 2014 roku wraz z reprezentacją Holandii Veendorp wywalczył wicemistrzostwo Europy do lat 17.


Kilka klubów ekstraklasy interesuje się defensywnym pomocnikiem Miedzi, 21-letnim Damianem Rasakiem. - Trener Nowak rozmawiał z nim i potwierdził, że widzi w nim lidera zespołu – powiedział Andrzej Dadełło. - Zaproponowaliśmy Damianowi podwyżkę, bo stał się bardzo ważnym zawodnikiem Miedzi i uważam, że na nią zasługuje. Wiemy jednak, że bardzo zabiega o niego kilka klubów z ekstraklasy, które są w stanie zapłacić za niego cenę rynkową. Chciałbym, żeby Damian został w Miedzi, ale nikogo nie będziemy zatrzymywać wbrew jego woli.

 

Z tej samej kategorii