Jan Kocian: Cały czas musieliśmy być ostrożni

Jan Kocian
 fot. Krzysztof Dzierżawa  /  źródło: Pressfocus

Podbeskidzie wygrało kolejny mecz z rzędu. Tym razem okazało się lepsze od Znicza Pruszków i pokazało, że w walce o awans nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa - Na pewno cieszymy się z drugiego zwycięstwa z rzędu, bo taki był nasz plan - stwierdził po meczu trener Jan Kocian.

Jako pierwszy mecz skomentował Dariusz Kubicki, w przeszłości związany z drużyną z Bielska - Na pewno wygrał zespół lepszy, który stworzył sobie więcej sytuacji. Z naszej strony to spotkanie nie miało większej historii. Szczególnie pierwsza połowa. W drugiej odsłonie przeprowadziliśmy bardzo ofensywne zmiany. I mieliśmy jakieś swoje szanse na wyrównanie, bo przeciwnik kilku sytuacji nie wykorzystał, a to lubi się zemścić. Aby zdobyć punkt mieliśmy jednak za mało pomysłowości i kreatywności - ocenił krótko trener Kubicki.

 

- Na pewno cieszymy się z drugiego zwycięstwa z rzędu, bo taki był nasz plan - zaczął szkoleniowiec Podbeskidzia, Jan Kocian. - Wygraną w Katowicach chcieliśmy potwierdzić zwycięstwem przed własną publicznością. Mieliśmy spotkanie pod kontrolą, ale to nie był łatwy mecz. Wiedzieliśmy, że przeciwnik jest groźny z kontrataku. Mogliśmy zamknąć to spotkanie już w pierwszej połowie. W pewnym momencie po przerwie straciliśmy tempo, ale za to radziliśmy sobie bardzo dobrze w defensywie. To był dobry mecz, z wieloma sytuacjami. Ale cały czas musieliśmy być ostrożni.

Z tej samej kategorii