Raków robi swoje mimo przeciwności. Kolejna wyjazdowa wygrana beniaminka

ROW 1964 Rybnik - RKS Rakow Czestochowa
 fot. Michał Gołda  /  źródło: Pressfocus

Raków mógłby grać na obcych stadionach co tydzień. Częstochowianie na osiem wyjazdów, wygrali sześć spotkań. Dziś odnieśli przekonujące zwycięstwo z Pogonią.

Pomimo napiętej sytuacji na linii klub-miasto i zawirowaniach organizacyjnych, piłkarze i sztab szkoleniowy Rakowa robią swoje, czyli... ogrywają kolejne drużyny z pierwszoligowej stawki.

 

Co prawda początek meczu w Siedlcach nie zapowiadał wysokiego i pewnego zwycięstwa, bo goście „rozkręcali się bardzo powoli”. Beniaminek tak naprawdę pierwszą poważną okazję miał niemal po pół godzinie gry, którą był rzut karny. Do piłki podszedł Rafał Figiel, ale strzał kapitana częstochowian został obroniony przez dobrze dysponowanego Rafała Misztala. Drużyna spod Jasnej Góry nie przejęła się za bardzo tym niepowodzeniem i ze spokojem wyczekiwała na kolejne szanse. I się doczekała jeszcze w pierwszej połowie. Kontrę Piotra Malinowskiego pewnym strzałem wykończył Hubert Tomalski, czyli piłkarz, który przez dwa sezony bronił barw Pogoni (w latach 2013-2015 przyp. red.). Jako, że gdy dla Rakowa strzela Tomalski to częstochowianie zdobywają trzy bramki i wygrywają, dziś nie mogło być inaczej.

 

Swoją wyższość goście udowodnili jednak dopiero w końcówce spotkania, bo wcześniej kilka razy dobrymi interwencjami musiał popisać się bramkarz Rakowa, Mateusz Lis. Drużyna trenera Marka Papszuna wytrzymała chwilowy napór gospodarzy i postanowiła „dobić” rywala. Ważną rolę w końcowych aktach odegrał rezerwowy Jose Embalo. 24-letni napastnik posiadający portugalski paszport zanotował dwie asysty, a Raków przypieczętował zwycięstwo 3:0. Dzięki ósmej wygranej w tym sezonie beniaminek z Częstochowy umocnił się w czubie pierwszoligowej stawki.

 

Pogoń Siedlce – Raków Częstochowa 0:3 (0:1)

0:1 – Tomalski, 36 min (asysta Malinowski)

0:2 – Malinowski, 83 min (asysta Embalo)

0:3 – Oziębała, 90+2 min (asysta Embalo)

Sędziował Sebastian Jarzębak (Bytom). Widzów: 1586.

 

POGOŃ: Misztal – Świerblewski (82. Garyga), Wichtowski, Czarnecki, Ratajczak - Polkowski, Chyła (76. Krawczyk), Mroziński, Tomasiewicz, Bajdur (60. Paluchowski) – Zjawiński. Trener Bartosz TARACHULSKI.

RAKÓW: Lis – Mondek, Niewulis, Petraszek, Boateng, Tomalski – Malinowski, Figiel (81. Łabojko), Sapała, Wójcik (87. Oziębała) – Czerkas (78. Embalo). Trener Marek PAPSZUN.

Żółte kartki: Chyła, Garyga – Boateng, Figiel, Petraszek.

Piłkarz meczu – Piotr MALINOWSKI.

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~curesUżytkownik anonimowy
~cures :
No photo~curesUżytkownik anonimowy
Brawo Raków!!! Kogo i na jakiej podstawie miasto chce ukarać, odcinając dotacje pod pretekstem, za który klub nie może odpowiadać. Kwota 0, 5 mln nie jest kosmiczna a właściwie niewielka w całorocznym budżecie klubu i właściciele powinni postawić w przyszłości na prywatnych partnerów lub publicznych , ale na pewno nie samorządowych z obecnego rozdania. Co cię nie zabije, to cię wzmocni.
12 lis 19:30 | ocena:100%
Liczba głosów:2
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii