Szymon Lewicki: Robię swoje!

Zaglebie Sosnowiec - Pogon Siedlce
 fot. Rafal Rusek  /  źródło: Pressfocus

Napastnik Zagłębia Sosnowiec w meczu ze Stomilem Olsztyn strzelił dwie bramki. Został samodzielnym liderem strzelców pierwszej ligi.

SPORT: Idzie pan na króla strzelców?
Szymon LEWICKI: - Nie liczę tych goli, ale wygląda na to, że mam ich już osiem. To cieszy, ale nie jest najważniejsze, liczy się przede wszystkim dobro zespołu. Wygrywamy kolejny mecz, a ja przy okazji robię swoje...

Wysokie zwycięstwo cieszy, ale w I połowie nie wyglądało zbyt różowo...
Szymon LEWICKI: - Dzięki temu zwycięstwu do kolejnego meczu podejdziemy na luzie i postaramy się zagrać tak, jak w drugiej części meczu ze Stomilem. Moim zdaniem już od kilku spotkań gramy lepiej, ale wcześniej nie zawsze udawało się wygrywać. Teraz powinno nam się grać na większym spokoju.

Czy teraz, jak już opuściliście miejsce spadkowe, będzie wam się grało lepiej?
Szymon LEWICKI: - Na pewno, wygraliśmy wysoko ze Stomilem i czujemy się coraz mocniejsi psychicznie. Każde wysokie zwycięstwo cieszy, dodaje skrzydeł. Wszystko co złe mamy już za sobą i będziemy teraz wspinać się w górę tabeli. Ten mecz bardzo nam pomógł, mimo że na I połowę, żartując trochę, nie wyszliśmy z szatni...

 

Z tej samej kategorii