Przy Kresowej matador wchodzi do gry

Pilka nozna. Sparing. Zaglebie Sosnowiec - MFK Karvina. 05.07.2017
 /  fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

W sparingu z ŁKS-em Łódź testowany będzie dzisiaj środkowy napastnik z Hiszpanii. Zagra również Alexander Christovao. Batalia o jego pozyskanie toczyć się ma aż do skutku.

Od paru dni wiadomo było, że w dzisiejszym testmeczu z Łódzkim Klubem Sportowym (obiekt przy Kresowej, godz. 12.00) sprawdzany będzie nowy napastnik. Początkowo opcje były dwie – Polak lub Rumun. Stanęło jednak na wariancie numer trzy.

 

Klimat iberyjski
Wczoraj w godzinach popołudniowych na lotnisku w Pyrzowicach powitano 28-letniego snajpera z Hiszpanii. To jego pierwsza wizyta w Polsce. W ostatnim czasie grał w piłkę w swojej ojczyźnie na trzecim poziomie ligowym. Jeśli w starciu z ŁKS-em zaprezentuje się obiecująco, dostanie szansę również cztery dni potniej – tym razem w sparingu z GKS-em Jastrzębie.
Kibice Zagłębia nie zobaczą natomiast dzisiaj wielkoluda z Anglii, którego mieli możliwość obserwować w poprzedni piątek podczas starcia z Wisłą Kraków. Chodzi o Hakeema Arabę. Szefowie Zagłębia ostatecznie zrezygnowali z jego pozyskania. Zadecydował o tym fakt, że to napastnik o podobnej charakterystyce do… Alexandra Christovao.

 

Siła determinacji
Nazwisko Christovao rozpala kibiców ze Stadionu Ludowego od ponad tygodnia. Dokładnie od momentu, kiedy we wspomnianym meczu z Wisłą piłkarz rodem a Afryki wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Przy Kresowej szybko zapadła decyzja o angażu tego zawodnika. Okazało się jednak, że zakontraktowanie reprezentanta Angoli nie jest tak łatwe, jak pierwotnie mogło się wydawać. Zamiast formalności w postaci podpisu na dwuletniej umowie mamy kilkudniowa batalię o pokonanie stosu formalności.
Najpierw niewypałem zakończyły się rozmowy z Rumunem, który podawał się za menadżera Christovao. Potem zaczęły się żmudne negocjacje z FK Javor Ivanjica – czyli serbskim klubem czarnoskórego snajpera. Mimo że obecny kontrakt zawodnika zachowuje ważność jeszcze przez dwa lata, działacze z Bałkanów skłonni są oddać piłkarza za odpowiednią kwotę. Toczone pertraktacje dotyczą nie tylko finansów, ale i charakteru transakcji - w grę wchodzi transfer definitywny lub wypożyczenie.

 

Bliżej niż dalej
- Jesteśmy bliżej pomyślnego końca niż dalej – informuje dyrektor sportowy Zagłębia, Robert Stanek. – W tym tygodniu tematu jeszcze nie uda się domknąć, ale zaraz po weekendzie wszystko zostanie załatwione. Christovao powinien być już naszym piłkarzem.
Jeszcze dzień wcześniej zakładano pożegnanie z zawodnikiem, jeśli sprawa nie wyjaśni się w piątek do południa. Wycofano się jednak z takiej opcji, a jednocześnie determinacja w kwestii pozyskania Angolczyka tylko przybrała na sile. Piłkarz cały czas przebywa w Sosnowcu. Przeciwko ŁKS-owi zagra przynajmniej 45 minut.

 

Kuźma i Gogola
Trener Dariusz Banasik będzie się dzisiaj bacznie przyglądał nie tylko snajperowi z Hiszpanii, ale także dwóm młodzieżowcom. Obaj są pomocnikami. Szymon Kuźma z Sandecji Nowy Sącz to skrzydłowy, z kolei Piotr Gogola z Resovii najlepiej czuje się w środku drugiej linii.
Na liście nieobecnych znajdzie się tylko jeden zawodnik. Konrad Wrzesiński podczas wczorajszego treningu został „ustrzelony” przez jednego z partnerów i zszedł z murawy z mocno opuchniętym stawem skokowym. Do gry gotowy jest natomiast Nuno Malheiro. Portugalczyk uporał się z przeciążeniem ścięgna Achillesa i ćwiczy już z pełnym obciążeniem.

 

Z tej samej kategorii