Chritstovao jedzie do Holandii

Nim szybciej to załatwi, tym lepiej dla wszystkich - mówi o angolskim napastniku, który stara się o holenderski paszport, trener Dariusz Dudek.

Pilka nozna. Nice I liga. Zaglebie Sosnowiec. Trening. 21.08.2017
 fot. Michał Chwieduk  /  źródło: Fokusmedia

Rozpoczął się kolejny odcinek sagi transferowej z Alexandrem Chritstovao. Napastnik rodem z Angoli dostał zgodę na weekendowy wyjazd do Holandii, gdzie w zaprzyjaźnionej z klubem kancelarii adwokackiej będzie załatwiał formalności związane z otrzymaniem obywatelstwa tego kraju. - Niech jedzie, niech wreszcie załatwi te kwestie formalne. Alexander nie może teraz grać razem z Żarko Udoviciciem, bardzo ważnym ogniwem zespołu. Na boisku może bowiem występować tylko jeden zawodnik spoza Unii Europejskiej. Gdyby Christovao dostał holenderski paszport, wszystkim byłoby dużo łatwiej - podkreśla Dariusz Dudek, trener sosnowiczan.

 

Strzelać jak... trener
W minioną niedzielę szkoleniowiec Zagłębia zagrał w charytatywnym meczu na stadionie warszawskiej Legii. Reprezentując barwy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy strzelił dwa gole, które zrobiły wrażenie na jego podopiecznych. - Mają tak strzelać w sobotnim meczu z Odrą! Po dwóch, trzech tygodniach wspólnej pracy chciałbym widzieć wreszcie stabilizację drużyny. Poza tym chciałbym widzieć zwycięskie Zagłębie. Takiemu klubowi, mającemu ogromne tradycje, nawet nie wypada remisować. Mam nadzieję, że chłopcy wezmą to sobie do serca i wygramy w Opolu - zaznacza Dudek.

 

Przedłużone ramię
Szkoleniowiec wprowadza twarde zasady. Liczy się nie tylko to, co dzieje się na boisku, ale także w szatni i poza nią. Zwraca uwagę na punktualność, profesjonalne przygotowanie do zajęć, maksymalne zaangażowanie, nawet w grach treningowych. Te kwestie nie zawsze były rygorystycznie przestrzegane przez poprzednika. Piłkarze zaakceptowali kult pracy propagowany przez Dariusza Dudka i poprzez treningową harówkę zamierzają piąć się tabeli. Trener bardzo liczy na pomoc starszych zawodników, takich jak Wojciech Łuczak czy Tomasz Nowak, którzy mają dawać przykład młodszym kolegom i na nich będzie opierał drużynę. Kapitańską opaskę zostawił na ramieniu Nowaka. - Byłbym bardzo zadowolony, gdyby nasza młodzież do meczów i treningów podchodziła z takim zaangażowaniem jak Tomek. Ma on moje pełne zaufanie i stanowi przedłużenie mojej prawej ręki - zaznacza Dudek.

 

Wiedza nabyta
W minioną sobotę szkoleniowiec, wspólnie z Robertem Stankiem, dyrektorem sportowym i trenerem bramkarzy, wybrali się do Opola, by obejrzeć w akcji najbliższego rywala. - W klubie już mówi się o zaległym meczu z Katowicami, ale dla mnie jest tylko jeden temat - Odra Opole. Obejrzeliśmy dokładnie nie tylko Odrę, ale i Chojniczankę, z którą zagramy w następnej kolejce. Mamy materiał szkoleniowy, który sobie przeanalizujemy. Pojedziemy do Opola, mając sporą wiedzę o rywalu - przekonuje Dariusz Dudek.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~QwertUżytkownik anonimowy
~Qwert :
No photo~QwertUżytkownik anonimowy
Stanek jutube- paszport pełni trzy funkcje!
8 wrz 15:51 | ocena:100%
Liczba głosów:1
0%
100%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii