Zero, które gryzie. Zagłębie czeka na przełamanie w delegacji

Zaglebie Sosnowiec - Ruch Chorzow
 fot. Norbert Barczyk  /  źródło: Pressfocus

Pomimo dobrej ostatnimi czasy gry, Zagłębie pozostaje jedyną ekipą zaplecza ekstraklasy, która w tym sezonie na obcym terenie jeszcze nie zaznała smaku triumfu.

W obozie sosnowiczan nastroje więcej niż dobre. Drużyna pozostaje niepokonana od sześciu kolejek. Z trzech kolejnych wyjazdów przywoziła za każdym razem punkt, z kolei przed własną publicznością pozostawała dla rywali bezlitosna. Tuzin punktów wywalczonych na przestrzeni miesiąca to okazały dorobek. Pozwolił Zagłębiu wydostać się ze strefy spadkowej i zbliżyć się do strefy premiowanej awansem na dystans już tylko sześciu „oczek”.

 

Jest jednak coś, co piłkarzom i kibicom z Kresowej nie pozwala spać spokojnie. Chodzi o bilans potyczek rozgrywanych w gościnie. Po tym jak w ostatniej kolejce Stomil Olsztyn wygrał w Mielcu, sosnowiczanie pozostają jedyną ekipą zaplecza ekstraklasy, która w tym sezonie na obcym terenie jeszcze nie zaznała smaku triumfu.

 

Czy fatalną passę piłkarze Zagłębia przełamią w najbliższą niedzielę w Tychach? W poprzednim sezonie właśnie tam rozegrali jeden z najsłabszych meczów jesieni, przegrywając bez stylu 0:3. – Liczymy na to, że po najbliższej wizycie na tym samym obiekcie zniknie z naszego bilansu to ostatnie zero – mówi szkoleniowiec sosnowiczan, Dariusz Dudek. – Nie ukrywam, że wszystkich nas ono drażni. Chociaż z drugiej strony, jeśli nadal będziemy wygrywać u siebie i remisować na wyjeździe, to statystycznie… będę za chwilę najlepszym trenerem w Polsce – dodaje żartem.

 

Komentarze

Napisz komentarz
No photo
No photo~Obiektywny Użytkownik anonimowy
~Obiektywny :
No photo~Obiektywny Użytkownik anonimowy
Zagłębie Sosnowiec ogrywalo górnika w 1. Lidze jak chciało a teraz jest liderem Ekstraklasy mam ból głowy to która liga jest lepsza
8 lis 19:33 | ocena:100%
Liczba głosów:5
100%
0%
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii