Asensky: Nie wyszliśmy na drugą połowę z szatni...

Tomasz Asensky MKS Kluczbork
 fot. Mirosław Szozda  /  źródło: SPORT

Trener drużyny gości po pierwszej połowie mógł być zadowolony, ale po drugiej jest zaskoczony. Jego zespół stracił w niej 5 goli!

Tomasz ASENSKY, trener Stomilu Olsztyn: - Jak do tej pory nie mogę zebrać myśli. To co się stało, to trudno racjonalnie wytłumaczyć. Całkiem niezła pierwsza połowa w naszym wykonaniu i potem... Teraz mogę powiedzieć tylko tyle, że należy schylić głowę i przeprosić naszych kibiców, którzy tyle kilometrów przejechali za nami. Myśmy po prostu nie wyszli na drugą połowę z szatni. Więcej mądrego trudno cokolwiek powiedzieć...

Z tej samej kategorii