Artur Derbin: Do trzech razy sztuka

Gornik Zabrze - Chojniczanka Chojnice
 fot. Lukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Już w piątkowy wieczór ruszy kolejny sezon w pierwszej lidze. Czego się po nim spodziewać? Zapytaliśmy o przedsezonowe prognozy tych, którym losy śląsko-zagłębiowskich drużyn nie są obce. O swoich oczekiwaniach mówi były trener Zagłębia Sosnowiec.

1. Czego oczekuje pan od „swojej drużyny”?

W Sosnowcu wszystkim powinno teraz przyświecać jedno hasło – do trzech razy sztuka. Drużyna w dwóch ostatnich sezonach meldowała się na trzeciej lokacie. Myślę, że tym razem uda się wykonać jeden krok dalej. Jest dużo nowych twarzy, ale sztab szkoleniowy powinien sobie szybko poradzić z poukładaniem zespołu.

 

2. Z jakim transferem wiąże pan największe nadzieje?

Najbardziej trafionym transferem może się okazać angaż Szymona Lewickiego, byłego króla strzelców I ligi. Z ciekawością będę obserwował również Konrada Wrzesińskiego, którego swego czasu wyróżniali wszyscy trenerzy tej klasy rozgrywkowej. Ponadto dobrym ruchem powinno się okazać sprowadzenie Adama Banasiaka.

 

3. Kogo widzi pan wśród faworytów?

Zagłębie w mojej ocenie nadal pozostaje głównym pretendentem do awansu. W czołówce znów będzie bardzo tłoczno, ale nie sądzę, by o promocję biło się aż 10 drużyn, a takie głosy słyszę. Będzie tych zespołów raczej siedem – wszystkie z województwa śląskiego, którym nie udało się w poprzednim sezonie, a oprócz tego Chojniczanka, Miedź i Stal.

 

Z tej samej kategorii