Warzycha chce innego asystenta. Grzyb musi odejść

Wojciech Grzyb, w ostatnich latach symbol chorzowskiego klubu, odchodzi z Cichej. - Krzysiek Warzycha przekazał mi, że w przyszłym sezonie nie będziemy współpracowali – zaznacza.

Ruch Chorzow - Gornik Leczna
 /  fot. Krzysztof Porebski  /  źródło: Pressfocus

Wojciech Grzyb od dziecka kibicuje „Niebieskim”. Jeździł na mecze drużyny i bardzo mocno przeżywał starcia zespołu. Gdy był graczem Odry Wodzisław, przyjeżdżał na Cichą i siedział na trybunie z szalikiem Ruchu. Zarząd Odry później wlepił mu za to karę. W końcu trafił do chorzowskiej drużyny, z którą awansował do ekstraklasy oraz zdobył wicemistrzostwo Polski. Był bardzo walecznym zawodnikiem, przez pewien okres kapitanem zespołu i stał się ikoną „Niebieskich” w ostatnich latach.
Dlatego wiele osób bardzo pozytywnie przyjęło to, że w kwietniu Grzyb został asystentem Krzysztofa Warzychy.

 

Rany jeszcze świeże
- To dla mnie olbrzymia szansa, abym mógł wrócić do aktywnej pracy w piłce – przyznawał. 43-letni trener wcześniej pracował jedynie w trzeciej lidze w Górniku Wesoła i w drugoligowej Concordii Elbląg. Podpisał umowę do końca sezonu. Gdy Janusz Paterman ogłosił, że w przyszłym sezonie drużynę nadal będzie prowadził Warzycha, wydawało się, że Grzyb pozostanie jego asystentem. Tak się jednak nie stało. - Żegnam się z klubem, ale to nie była moja decyzja. Krzysiek przekazał mi, że nie będziemy w przyszłym sezonie współpracowali. Miał do tego pełne prawo, w końcu jest pierwszym szkoleniowcem. Czy mam żal? Rany są zbyt świeże, abym teraz o tym mówił. Mam swoje przemyślenia, ale nie chcę wypowiadać się w emocjach. Może za kilka tygodni powiem więcej. To, że nie będę pracował w Ruchu, to nie jest wielki problem. Przy Cichej są większe. Najważniejsze, aby klub pozbierał się i wystartował w pierwszej lidze – mówi „Sportowi” były już asystent.
- Dlaczego klub się ze mną rozstaje? Podobno nie było chemii pomiędzy mną a pierwszym trenerem. Ja to jednak inaczej widziałem, ale tak jak wspominałem, nie czas teraz na mój komentarz do tej sprawy – dodaje Grzyb.

 

Bez żadnej sensacji
Chcieliśmy zapytać Warzychę o kulisy rozstania, ale szkoleniowiec przebywa obecnie w Grecji, gdzie załatwia swoje prywatne sprawy. Ma wrócić do Polski pod koniec tygodnia.
- Nie ma w tym sensacji. Wojtek ma kontrakt do końca czerwca. Krzysiek Warzycha może dobierać sobie asystentów i podjął taką decyzję. Nie wiem, kto będzie jego następcą. Wyboru dokona pierwszy trener – zaznacza prezes Janusz Paterman.
- To trochę zaskakująca decyzja, ale tak naprawdę bardziej byłem zdziwiony tym, że Wojtek Grzyb tak szybko w kwietniu zjawił się na Cichej. Widać jednak, że chłopak chciał pomóc drużynie. Jak oglądałem mecze, wydawało mi się czasami, że Warzycha i Grzyb nadają na innych falach. To dwie inne osobowości. Drużyna pod ich wodzą nie osiągała dobrych wyników, a wiadomo, że gdy się nie wiedzie, dokonuje się zmian w sztabie szkoleniowym, kadrze... Czy to dobra decyzja, czy zła, czas pokaże. Na dziś nie mogę tego tak jednoznacznie ocenić – mówi Eugeniusz Lerch, legendarny napastnik „Niebieskich”.
Grzyb przebywa już w Lubinie, gdzie mieszka na co dzień. - Znowu opiekuję się córką, bo żona Kinga jest na zgrupowaniu reprezentacji Polski w piłce ręcznej – mówi nam. Jego małżonka przygotowuje się z kadrą narodową do meczów z Rosją w ramach eliminacji do mistrzostw świata. - Nie wiem, co będę robił dalej. Za wcześnie na planowanie, bo dopiero co dowiedziałem się, że Ruch rezygnuje ze mnie – dopowiada.

 

Komentarze (7)

Napisz komentarz
No photo
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
~HAnyseKSG :
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
Coś mi się wydaje że Grzyb na tym zwolnieniu dobrze wyszedł.
Według nowych informacji wynika że Ruch czeka 4 liga.

W Ruchu Chorzów albo podwyższenie kapitału albo czwarta liga
Jeśli główni udziałowcy spadkowicza z piłkarskiej ekstraklasy Ruchu Chorzów nie obejmą kolejnych akcji klubu, samorząd miejski przystąpi do budowy nowego Ruchu w czwartej lidze, bez długów – poinformował prezydent Chorzowa Andrzej Kotala.
http://eurosport.onet.pl
8 cze 23:23 | ocena:53%
Liczba głosów:17
53%
47%
| odpowiedzi: 4
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~adamUżytkownik anonimowy
~adam :
No photo~adamUżytkownik anonimowy
wiadomo kolejne miliony pojda na Ruch szkoda tylko ze naprawde ze dzialacze ze slaska sa takimi nieudacznikami naprawde sa nieudacznikami do potegi entej.....w parku obiecuja dokonczenikie kolejki waskotorowej ,elka niedokonczona stadion slaski to juz symbol nieudacznictwa a doprowadzenie ruchu chorzow do takiedo stanu to juz wisienka na torcie tej calej slaskiej paranoji...uratuja ruch i co dalej znow doprowadza go do ruiny?
9 cze 08:12 | ocena:50%
Liczba głosów:8
50%
50%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~umbroUżytkownik anonimowy
~umbro
No photo~umbroUżytkownik anonimowy
do ~HAnyseKSG:
No photo~HAnyseKSGUżytkownik anonimowy
8 cze 23:23 użytkownik ~HAnyseKSG napisał
Coś mi się wydaje że Grzyb na tym zwolnieniu dobrze wyszedł.
Według nowych informacji wynika że Ruch czeka 4 liga.

W Ruchu Chorzów albo podwyższenie kapitału albo czwarta liga
Jeśli główni udziałowcy spadkowicza z piłkarskiej ekstraklasy Ruchu Chorzów ni
Nie ineresuj sie Ruchem tylko gornikiem jak wynika z nicku gra na kreyt zle sie konczy czego przykladem jest pulonia z Bytomia oby za rok gornik nie podzielil jej losy grą w ekstraklasie z zadluzenie ponad 20 milionow!
9 cze 09:00 | ocena:56%
Liczba głosów:9
56%
44%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii