Janusz Paterman: Pierwsza liga albo nic!

Konferencja prasowa z nowym prezesem Ruchu Chorzow
 fot. Łukasz Laskowski  /  źródło: Pressfocus

Nie chciałem podejmować decyzji o „resetowaniu” klubu w IV lidze, bo to nie jest żadna gwarancja lepszej przyszłości - tłumaczy sternik Ruchu.

Krzysztof BROMMER: Porozumienie z miastem oznacza, że w końcu możecie skupić się tylko i wyłącznie na przygotowaniach do startu w I lidze. Nie ma niebezpieczeństwa, że licencja znów zostanie wam zawieszona?
Janusz PATERMAN: - Nasz byt w I lidze nie jest zagrożony. Trzeba wypracować model porozumienia. Miasto zabezpieczyło się środkami z tytułu praw transmisji telewizyjnych. Nad dodatkowymi szczegółami będziemy pracować w trakcie. Najważniejsze jest dobro klubu. Skupiamy się nad tym, by dopracować wszystko organizacyjnie. Miasto wspiera nas tak, jak może.

Spodziewał się pan, że od marca, kiedy został pan prezesem „Niebieskich”, wyjdzie na jaw tyle poważnych spraw i problemów?
Janusz PATERMAN: - Problemy się nawarstwiają, co chwilę pojawia się coś nowego. Zdawaliśmy sobie sprawę, że nadejdzie taki moment, w którym problemy się skumulują i trzeba będzie je rozwiązać. Nie chciałem podejmować decyzji o „resetowaniu” klubu w IV lidze, bo to nie jest żadna gwarancja lepszej przyszłości. Uważam, że powrót nie do ekstraklasy, a do I ligi potrwałby około 10 lat! Zawiłości organizacyjne częściowo przyczyniły się do spadku. Przyznaję, że mogło tak być. Ale sportowo także był problem, bo drużyna w pewnym momencie się „rozjechała”. Powiedzmy szczerze, że zrzucanie wszystkiego na to, że ktoś nie dostał 2-3 pensji, nie może być wymówką i usprawiedliwieniem.

Pan także sporo ryzykuje, bo trochę pieniędzy już zostało „wpompowanych" w klub...
Janusz PATERMAN: - Ponad 8 milionów złotych. Tyle razem z moim przyjacielem, panem Dubielem, włożyliśmy. Nadal ryzykujemy, ja także. Być może także moje poręczenia zostaną zwindykowane. Będziemy tak długo walczyli o ten klub, aż postawimy go na nogi. Czy coś jeszcze wyjdzie na jaw, trudno powiedzieć. Po tych ostatnich dniach i rozmowach z miastem mogę powiedzieć, że nie ma idealnych rozwiązań. Za to jest jedno dobro - dobro klubu. Walczymy o życie. W I lidze mamy szansę się odbudować.

Ostatnio był pan trochę podłamany kolejnymi problemami. Teraz wiara i nadzieja wzrastają?
Janusz PATERMAN: - My, jako Ruch, musimy wszystko spinać, a to nie jest łatwe. Wypracowaliśmy model, który pozwala pójść do przodu. Kiedy tylko będzie to możliwe prawnie, wpompujemy w klub kolejne pieniądze. Zamienimy je na akcje i będziemy dźwigać ten klub.

Strona sportowa klubu, po rozpoczęciu przygotowań i pierwszym sparingu, wygląda lepiej niż strona organizacyjna?
Janusz PATERMAN: - Testujemy, sprawdzamy nowych zawodników. Szukamy ich z wielu stron. Mamy ograniczony budżet, ale jeśli dobrze się szuka, to uda się znaleźć wzmocnienia. Do 15 sierpnia obowiązuje zakaz transferowy, chyba że pozytywnie zostanie rozpatrzone nasze odwołanie. Jeżeli nie, to nowi zawodnicy dołączą do drużyny później, już w trakcie sezonu. O stronę sportową jestem spokojny. Codziennie jestem w Kamieniu, obserwuję drużynę. Wykonują dobrą robotę i myślę, że to zaowocuje. Ten zespół - z Maciejem Urbańczykiem na czele, z innymi, którzy nam zostali, którzy naprawdę kochają Ruch - nie będzie chłopcem do bicia.

Nie ma pan obaw, że ów zakaz transferowy zostanie wam jeszcze przedłużony?
Janusz PATERMAN: - Według mnie mamy podstawy walczyć o jego wcześniejsze zniesienie. Nie wiem jednak, kiedy odpowiednie organy zajmą się naszym odwołaniem. Trzymamy się tego, że po 15 sierpnia będziemy mogli zakontraktować nowych piłkarzy.

 

Komentarze (10)

Napisz komentarz
No photo
No photo~REIMANUżytkownik anonimowy
~REIMAN :
No photo~REIMANUżytkownik anonimowy
zlikwidować patologie chorzowska
8 lip 20:16 | ocena:67%
Liczba głosów:9
67%
33%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~tylko pytamUżytkownik anonimowy
~tylko pytam :
No photo~tylko pytamUżytkownik anonimowy
Kiedy tego prezesa zamkną tak jak jego wspólnika Dariusza S.
9 lip 21:19 | ocena:100%
Liczba głosów:3
100%
0%
Link do tego komentarza:
No photo
No photo~JozekUżytkownik anonimowy
~Jozek
No photo~JozekUżytkownik anonimowy
do ~Misiu 66:
No photo~Misiu 66Użytkownik anonimowy
8 lip 17:07 użytkownik ~Misiu 66 napisał
Powodzenia panie Prezesie ruch nigdy nie zginie
Ruch trzba ratowac jestem z suchen od 60 lat
10 lip 10:42 | ocena:100%
Liczba głosów:2
0%
100%
| odpowiedzi: 1
Link do tego komentarza:
Z tej samej kategorii